Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jeff Robinson wraca do AZS Koszalin!

Jeff Robinson od czwartku jest nowym koszykarzem AZS Koszalin. Zawodnik w poprzednim sezonie występował w zespole Akademików. Teraz ma zastąpić Dragana Labovicia.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Przypomnijmy, że w środę władze AZS Koszalin przyjęli rezygnację Dragana Labovicia, który musiał opuścić zespół z powodów rodzinnych. Klubowi działacze dość szybko jednak znalazły zastępstwo. Chodzi o Jeffa Robinsona, który całkiem nieźle radził sobie w ekipie Akademików w poprzednim sezonie, lecz w trakcie rozgrywek gracz bez zgody klubu wyjechał do Stanów Zjednoczonych i działacze rozwiązali z nim kontrakt.

Sezon 2013/2014 Robinson rozpoczął w holenderskim Groningen, gdzie notował bardzo dobre statystyki - 14 punktów oraz 8,4 zbiórki. W nocy z wtorku na środę gracz ogłosił na jednym z portali społecznościowych, że wraca do Koszalina. Tę informację potwierdza także prezes klubu - Marcin Kozak. - To prawda. Jeff Robinson wraca do naszego zespołu - podkreśla sternik AZS Koszalin.

Robinson ma już wystąpić w sobotnim spotkaniu przeciwko ekipie z Tarnobrzega. - Powinien już zagrać w tym spotkaniu. Robimy wszystko, żeby tak się stało - dodaje prezes klubu.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Dragan Labović odchodzi z AZS Koszalin!

Jeff Robinson to dobry transfer AZS Koszalin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • fan AZS Koszalin Zgłoś komentarz
    Bardzo dobry ruch włodarzy AZS Jeff to znana juz postac w polskiej lidze mysle ze jak po kontuzji wróci Lace Darius Dunn to AZS powalczy o awans do top6
    • ABC321 Zgłoś komentarz
      Robinson da rade, pod koszem grać umie a fizycznie przewyższa prawie każdego. Tylko trzeba zapanować nad jego pociągiem do rzucania za 3 pkt. Czasem to jest skuteczne, ale nie tego nam
      Czytaj całość
      potrzeba. Marzy się jeszcze Trybański pod kosz, skoro Polpharma już i tak o nic nie gra. Zapytania były, ale póki co nic z tego.
      • mzkstars Zgłoś komentarz
        Jestem wielkim fanem Robinson podoba mi się jak gra, lecz w obecnej sytuacji kadrowej w AZS nie pasuje do składu, w AZS brakuje gracza który potrafi grać plecami do kosza, robić zasłony.
        Czytaj całość
        Labovic nie jest tak mobilnym graczem, jego gra nie koncentruje się na zdobywaniu pkt. z pod kosza, lecz ma idealne warunki fizyczne. W Koszalinie brakuje porostu dużego silnego Gościa.
        • mzkstars Zgłoś komentarz
          wątpię aby Jeff Robinson rozwiązał problemy AZS, nietypowa 4, która powinna być 3, brakuje kogoś kto umiałby i specjalizował w zdobywaniu punktów z pod kosza tak, aby Dunn mógł
          Czytaj całość
          pokazać co umie. Po za tym jego zagrania są już znane w TBL i nie stanowią zaskoczenia dla przeciwników. Chyba 1 sezon od dawna bez play-offów dla Koszalina, chyba że przyjdzie jakaś prawdziwa 4.
          • CzarnyAZS Zgłoś komentarz
            A to dla tych co nie wiedzą czemu tak się AZetesiacy cieszą:) @
            • CzarnyAZS Zgłoś komentarz
              To jeszcze prosimy o info czemu od grudnia nie ma klubu.
              • azskoszaliin Zgłoś komentarz
                Aż mi ciary przeszły po ciele, jak przeczytałem tego newsa!! BRAWO Zarząd !
                • b90 Zgłoś komentarz
                  Mowilem ze jeszcze odejscie labovicia wyjdzie AZS na dobre. Pamietam ze kiedy Robinson gral z Henrym i Harrisem to AZS gral na wysokim poziomie. Z drugiej strony zatrudniaja gracza ktory juz raz
                  Czytaj całość
                  wyhustal klub.
                  • jaroKlin Zgłoś komentarz
                    To naprawdę najlepsza opcja dla AZS na poz. nr 4. Robinson radzi sobie ze zbieraniem piłek pod tablicami znacznie lepiej, niż Labović. Jego potencjał to bardzo dobra równowaga siły i
                    Czytaj całość
                    techniki.Punktów spod kosza zdobywać powinien więcej (Labović ma lepszy rzut z półdystansu). I jego czas adaptacji do sposobu gry zespołu powinien być krótszy, niż w przypadku całkiem nowego gracza.
                    • soczystybanan Zgłoś komentarz
                      O proszę...kto by się spodziewał ;)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×