Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dlaczego AZS postawił na Robinsona? "To była najlepsza opcja z możliwych"

Jeff Robinson w sobotę ponownie przywdzieje barwy AZS Koszalin. Gracz, jak i działacze cieszą się, że tak szybko udało się zawrzeć porozumienie.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Sprawa transferu Jeffa Robinsona do Koszalina tak naprawdę rozgrywała w błyskawicznym tempie. Po tym jak zespół opuścił Dragan Labović i przeniósł się do ligi tureckiej, pojawiła się wielka dziura pod koszem. Raymond Sykes i Darrel Harris byli jedynymi podkoszowymi w drużynie. Działaczom jednak szybko udało się dojść do porozumienia z Jeffem Robinsonem, który ostatnie trzy tygodnie przesiedział w domu i czekał na oferty. Amerykanin do końca grudnia grał w Groningen, ale propozycja przedłużenia kontraktu była dla niego za niska i dlatego gracz opuścił Holandię, mimo że notował tam świetne statystyki - 14 punktów oraz 8,4 zbiórki.

- Prawda jest taka, że nie mieliśmy za dużo czasu na decyzje. Okazało się, że Jeff Robinson jest wolny, a on wcześniej grał już przecież tutaj. Uważam, że on był najlepszą dla nas opcją na tę chwilę. Przyjechał do nas w piątek i będzie grał niemal z marszu, ale wiadomo, że będzie chciał nam pomóc - zauważa trener Gasper Okorn.

Kulisy negocjacji odsłania nieco prezes Marcin Kozak. - Po tym jak okazało się, że Dragan od nas odchodzi to niemal błyskawicznie wykonałem telefon do Jeffa i trzeba powiedzieć, że szybko doszliśmy do porozumienia. Można powiedzieć, że jego agent został postawiony przed faktem dokonanym - zauważa sternik klubu z Koszalina.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Jeff Robinson wraca do AZS Koszalin!

Jeff Robinson to dobre posunięcie działaczy AZS Koszalin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×