Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anwil szuka Polaków - kto wyląduje we Włocławku?

Trener Igor Milicić cały czas szuka polskich zawodników, którzy mogliby zasilić szeregi Anwilu Włocławek. Problem w tym, że klasowych graczy jest niewielu, w przeciwieństwie do chętnych.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

W sobotę pisaliśmy o tym, że Anwil Włocławek wystosował ofertę dla Konrada Wysockiego i zobligował gracza do podjęcia konkretnej decyzji aprobującej lub odrzucającej ofertę klubu z Kujaw. Trener Igor Milicić liczy, że 33-letni zawodnik nadal będzie kontynuował swoją współpracę z klubem, lecz na ten moment niczego nie może być pewnym.


- Owszem, Konrad Wysocki otrzymał od nas bardzo konkretną ofertę, ale to nie jest jakieś ultimatum. Możemy nadal rozmawiać, negocjować. Chodzi jednak o to, żeby zawodnik określił się w krótkim czasie, czy chce grać w Anwilu, czy mamy go nie brać pod uwagę. My nie możemy czekać jeszcze kilku tygodni na jego decyzję - mówi trener Milicić.

Anwil nie może czekać na Wysockiego w nieskończoność, gdyż rynek Polaków jest bardzo wąski, a włocławianie mają obecnie w składzie tylko dwóch krajowych zawodników - Kamila Łączyńskiego i Bartosza Diduszko

- Na pewno na rynku zawodników jest bardzo duży problem. I to nie tylko my go mamy, ale właściwie każdy klub ma kłopoty ze zbudowaniem solidnej, polskiej rotacji. A to przecież klucz, to punkt wyjścia dla kontraktowania zawodników z zagranicy - tłumaczy trener Anwilu, a skalą kłopotów z jaką zmagają się kluby jest to, że choć włocławianie szukają Polaków, to jednak zdecydowali się zatrudnić również pierwszego cudzoziemca, Fiodora Dmitriewa.

- Fiodor Dmitriew został zakontraktowany dlatego, że jest to zawodnik nam znany i dla mojej koncepcji bardzo istotny. Można powiedzieć jednak, że jego sytuacja jest wyjątkowa. Akurat chciałem tego gracza i udało się go podpisać, więc wykorzystaliśmy ten moment. Przede wszystkim koncentrujemy się jednak na znalezieniu Polaków, bo rynek jest bardzo mały, a chętnych przeciwnie - wyjaśnia Milicić.

Kto zatem może trafić do Anwilu poza Wysockim? Włocławianie szukają Polaków na każdej możliwej pozycji. Jakiś czas temu informowaliśmy, że Rottweilery są w gronie klubów zainteresowanych Adamem Łapetą i choć temat jeszcze nie upadł, mierzący 217 cm wzrostu środkowy jest bliżej powrotu na Litwę, by spędzić trzeci sezon w Dzukiji Olita. W orbicie zainteresowań ponownie znalazł się natomiast Greg Surmacz, a trener Milicić szuka wzmocnień również w kręgu koszykarzy kadry U-20.

Anwil wysłał ofertę Konradowi Wysockiemu. Ruch po stronie gracza

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • ECSfan Zgłoś komentarz
    Najważniejsze to znieść limit o polakach albo do jakiegoś wieku zrobić granice zarobkową by się monopol nie robił. Bez tej durnej zasady cała liga była by mocniejsza a konkurencja by
    Czytaj całość
    dobrze działała na rodaków jacy zawsze by byli i to by była sama świetna półka a inni niech się w 1 lidze ogrywają, ekstraklasa coś powinna sobą reprezentować w końcu ekstra to ma być ekstra.
    • King James 6 Zgłoś komentarz
      Leon to średni gracz ? Proszę was to topowa Polska czwórka, bardzo wszechstronny gracz, potrafi podać, rzucić z dystansu i półdystansu, no i oczywiście zebrać. Kontrak życia i
      Czytaj całość
      oczywiście, że przepłacony, ale nie mówcie, że to średniak.
      • kibicbasketu Zgłoś komentarz
        Jeżeli to prawda to niesmak jest wielki. Dla porównania powiem, że Mitchell grał w Kutnie za mniej niż połowę tej kwoty. Ot stzelił pan Król Leonowi kontrakt życia.
        • adek86 Zgłoś komentarz
          Ciekawe kiedy w końcu kluby zaczyna szkolić swoich wychowanków zamiast przepłacać za zawodników, którzy za dużo sobą nie reprezentują a kasę biorą..Dla klubów liczy się 1
          Czytaj całość
          sezon,wynik a nie patrzą na przyszłośc.. Liga powinna wprowadzić jakiś program szkolenia młodzieży..
          • kutnobasket Zgłoś komentarz
            Chcesz mi powiedzieć , że w zeszłym sezonie w wilkach kontakty na poziomie 400.000-500.000 zł za sezon miało 4 zawodników ? No to niezle. W takim razie współczuje wyniku sportowego.
            • kutnobasket Zgłoś komentarz
              Cenię Leończyka i nie chcę mu nic ujmować. Ale biorąc pod uwagę realia PLK kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie to maks co powinien zarabiać.
              • kutnobasket Zgłoś komentarz
                No fakt. To co Król zrobił w przypadku Leończyka woła o pomstę do nieba !!!!!!
                • Gabriel G Zgłoś komentarz
                  I to jest właśnie ta paranoja, o której mnóstwo kibiców od lat pisze. Idiotyczny przepis o Polakach powoduje, że przeciętny grajek będzie się teraz drozył i oczekiwał minimum 10 tys
                  Czytaj całość
                  na miesiąc bo wie, że przepis sztucznie zawyżył jego wartość. A co będzie jak nadejdzie moment, że druzyn będzie 18? Ponieważ na mądrośc PZKosz i TBL przestałem już liczyć to może niech Prezesi klubów się skrzykną i ustalą rozsądne ceny. Jeśli będą konsekwentni to może rynek uda się unormować i doprowadzić ceny do normalności. Zacznijcie od Króla z mojego miasteczka, który wywalił worek kasy na przeciętnego Leończyka bo podobno coś chciał komuś udowodnić. Taka plotka ostatnio pojawiła się w miescie.
                  • Big Sexy Zgłoś komentarz
                    Tak to jest jak kluby zamiast szkolic młodych profesjonalnie tylko ściagają zawodników bo tak jest taniej... Jak widać nie jest tak tanio
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×