WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

Wielkie powroty do Tauron Basket Ligi

Sezon 2016/2017 w Tauron Basket Lidze zapowiada się niezwykle interesująco. Kibice znów będą mogli podziwiać gwiazdy, które zdecydowały się wrócić do Polski. W tym gronie wymienia się m.in. Kelatiego, Burrella czy Berishę. Czy znów będą błyszczeć?
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Darrell Harris (AZS Koszalin)

Amerykański środkowy, który stara się o polski paszport, jako pierwszy zdecydował się wrócić do TBL. Zawodnik był "łakomym kąskiem" na rynku transferowym w Polsce. Kluby TBL były nim poważnie zainteresowane. Najbardziej zdeterminowani byli działacze AZS-u Koszalin.

Dla Harrisa to powrót do Koszalina po trzech latach przerwy. Wówczas z zespołem zdobył brązowy medal w TBL. Harris był jednym z liderów ekipy Zorana Sretenovicia - zdobywał ponad 11 punktów i osiem zbiórek.

Który transfer robi największe wrażenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • SlavicPride 0
    Nie no zgadza się... Tęsknić można za pewnymi tematami które przeminęły... Ale tęsknienie nie ma nic wspólnego z oskarżaniem o zdradę :-/ My mamy swojego Hodgea... Gdzie jest powiedziane, że on nigdy już w Polsce nie zagra i że nie będzie to inne miasto niż Zielona Góra??? NIGDZIE. I co... Miałbym go zdrajcą z tego tytułu nazywać? Musiałbym być niepoczytalny ;-)
    Gabriel G Co do zasady - masz rację. Koszykarz na poziomie ekstraklasy to zawód i każdy gracz zerka na to jakie będzie miał w danym klubie warunki płacy i pracy. I wybiera w jego ocenie najlepsze. Trudno mieć o to pretensje. Takie czasy. Ale mimo wszystko tęsknimy czasem do dawnych czasów kiedy to barwy klubowe były świętością znacznie częściej niż obecnie. Nostalgia. Nic praktycznego. Niedzisiejsze. Ale czasem za tym niektórzy wzdychają. Nawet ich rozumiem choć osobiście siłę teraźniejszości już dawno uznałem za obowiązującą :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • King James 6 0
    Taka jest nasza liga,ale jest kilku graczy z zasadami , którzy z szacunku do swojego klubu nie przeszliby do rywala zza miedzy.Czarni chcieli Mielczarka, gościa który Koszalinie był uwielbiany przez kibiców , podziękował im, z drugiej strony AZS chciał kiedyś Michała Nowakowskiego,ale ten też odmówił gry. Jarel chyba kiedyś obiecał , że wróci do ESC i to zrobił , tak samo jak Burrell. Byli też tacy gracze jak Brandwain , który najpierw grał w Kotwicy, następnie w Czarnych , by po sezonie przejść do AZS-u kompletny brak lojalności .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stelmet666 0
    Popieram to tak jak z pracą , niech mi ktoś powie że nie ;) idzie się tam gdzie więcej dają $ , morze u nas w zg być podobnie np. Hodgem , miejmy nadzieje że tak się nie stanie ........ okaże się w przyszłości
    Gabriel G Co do zasady - masz rację. Koszykarz na poziomie ekstraklasy to zawód i każdy gracz zerka na to jakie będzie miał w danym klubie warunki płacy i pracy. I wybiera w jego ocenie najlepsze. Trudno mieć o to pretensje. Takie czasy. Ale mimo wszystko tęsknimy czasem do dawnych czasów kiedy to barwy klubowe były świętością znacznie częściej niż obecnie. Nostalgia. Nic praktycznego. Niedzisiejsze. Ale czasem za tym niektórzy wzdychają. Nawet ich rozumiem choć osobiście siłę teraźniejszości już dawno uznałem za obowiązującą :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)