Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Feralne czwarte kwarty problemem Legii Warszawa

Beniaminek EBL doznał w Ostrowie Wielkopolskim 19. porażki w tym sezonie. Problemem Legii Warszawa ponownie była czwarta kwarta.
Jakub Artych
Jakub Artych
koszykarze Legii Warszawa WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: koszykarze Legii Warszawa

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski  znakomicie wywiązała się z roli faworyta (75:60). Przed czwartą kwartą wynik meczu nie był jednak rozstrzygnięty (49:47). Koszykarska Legia Warszawa grała dobre zawody i była równorzędnym przeciwnikiem dla gospodarzy.

- Jej trener wykonał kawał dobrej roboty, świetnie przygotowując swój zespół na moich zawodników. To w dużej mierze dlatego legioniści sprawili nam tyle problemów - podkreślał trener Emil Rajković.

To już drugi mecz z rzędu, w którym podopieczni Tane Spaseva tracą szanse na zwycięstwo w czwartej odsłonie. Podobnie było w starciu ze TBV Startem Lublin, w którym legioniści byli przez większą część spotkania byli stroną dominującą. Ostatnią ćwiartkę przegrali wówczas (16:31).

- Po raz kolejny mogę powtórzyć, że w naszym przypadku konieczna jest cierpliwość. Widać, że gramy coraz lepiej i robimy wszystko, aby ludzie byli dumni z Legii. Będziemy to kontynuować - podkreślał macedoński szkoleniowiec drużyny z  Warszawy. Największym problemem zespołu jest skuteczność. - Stwarzaliśmy sobie te okazje, wychodziliśmy na pozycje, ale pudłowaliśmy - analizuje Spasev.

W sobotnim meczu gwiazdą ekipy z Mazowsza był Anthony Beane, który zdobył 29 punktów. Amerykanin w całym spotkaniu oddał jednak aż 28 rzutów. To nie zdarza się często. Oprócz 23-latka, dwucyfrową liczbę punktów zdobył tylko środkowy Hunter Mickelson (10).

Przypomnijmy, iż mimo fatalnego bilansu, Legia Warszawa utrzyma się w ekstraklasie. Beniaminek skorzysta na wycofaniu się z rozgrywek Czarnych Słupsk, którzy zostali zdegradowani na ostatnie miejsce, które traci prawo gry w przyszłym sezonie.

W następnej kolejce drużyna ze stolicy zagra na wyjeździe z GTK Gliwice.

ZOBACZ WIDEO Liczymy medalowe szanse Polaków w Pjongczangu. "Skoczkowie mogą wywalczyć nawet cztery krążki"

Czy Legia Warszawa pokona GTK Gliwice?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • tanaka Zgłoś komentarz
    Problemem Legii nie są czwarte kwarty a poziom pierwszoligowca, którym cały czas pozostaje.
    • scoobydoo Zgłoś komentarz
      Nie jestem do końca przekonany że Legia utrzyma się EBL. O ile mi wiadomo to w przyszłym roku ma być 16 drużyn więc w tym sezonie powinny spaść 2 przy założeniu że mistrz 1 ligi
      Czytaj całość
      awansuje do EBL. Jeśli jestem w błędzie to proszę o wyprowadzenie mnie z niego.
      • WKL Zgłoś komentarz
        Po konferencji pomeczowej nasuwa się jeden wniosek: patriotyzm lokalny wśród trenerów - Emil Rajković (trener Stali): Na początku chciałbym powiedzieć, że Legia zagrała bardzo dobre
        Czytaj całość
        spotkanie. Jej trener wykonał kawał dobrej roboty, świetnie przygotowując swój zespół na moich zawodników. Śmiechu warte, czyżby trener ER zapomniał, że pod wodzą poprzedniego trenera zespół Legii (będący bez obecnych wzmocnień) przegrał mniejszą liczbą punktów? - Po co takie zakłamywanie rzeczywistości? Ponadto nieustające apele trenera T. Spaseva o cierpliwość - to już jakaś kpina - całe szczęście, że Legia się utrzyma w Ekstraklasie, ale z cała pewnością nie jest to zasługa TS i jeśli włodarze klubu myślą o drużynie, która w przyszłym sezonie ma grać na miarę Ekstraklasy to bezdyskusyjnie powinni szukać przede wszystkim nowego trenera
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×