WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Igor Milicić: Nie jesteśmy zespołem ataku

Pewnie, ale nie bez problemów koszykarze Anwilu Włocławek pokonali w sobotę przed własną publicznością Trefl Sopot. - Wiedzieliśmy, że Trefl posiada ogromny potencjał w ataku - mówił po meczu Igor Milicić.
Michał Wietrzycki
Michał Wietrzycki
Newspix / Wojciech Tarchalski / Na zdjęciu: Igor Milicić

Z początku mogło się wydawać, że sobotni mecz stanie głównie pod znakiem powrotu Ivana Almeidy, który z miejsca pokazał w Hali Mistrzów efektowną grę i potwierdził, że po kontuzji nie ma już śladu. Nie zmieniało to jednak faktu, że włocławianie po trzech kwartach remisowali z ostatnią drużyną w lidze - dopiero w ostatniej części gry mistrzowie Polski pokazali swój wielki potencjał i odnieśli pewne zwycięstwo. 

Kapitalnie prezentowali się Jarosław Zyskowski i Nikola Marković, łącznie rzucili 44 punkty, byli bardzo skuteczni i poprowadzili swoją drużynę do wygranej. Cieszy fakt, że w ekipie Rottweilerów każdy z zawodników dołożył swoją cegiełkę do wygranej. 

- Wiedzieliśmy, że Trefl Sopot mimo ostatniej pozycji w tabeli posiada ogromny potencjał w ataku. Niedopuszczalne jest żebyśmy tak miękko wchodzili do meczu, pozwalali na rzuty z ponowienia czy łatwe punkty z tranzycji - mówił po meczu Igor Milicić.

- My z kolei nie jesteśmy zespołem ataku. Jeśli gramy dobrze w obronie - wtedy otwiera się droga do łatwych punktów i do zwycięstwa. O tym musimy pamiętać od początku meczu. Na szczęście moi zawodnicy w drugiej połowie się zmobilizowali i pozwolili rywalom tylko na 35 punktów, to pozwoliło nam odnieść kolejne, cenne zwycięstwo w lidze - dodał. 

Włocławianie nie mają zbyt dużo czasu na odpoczynek - już w niedzielę (3 lutego) udają się do Warszawy by w poniedziałek (4 lutego) rano wylecieć do Francji na ostatni mecz Ligi Mistrzów, z Le Mans.

ZOBACZ WIDEO Bayern rozbity w Leverkusen. Doskonała druga połowa gospodarzy! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Ivan Almeida odmieni grę mistrzów Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Defibrylator 0
    Problem w obronie mieliśmy taki, że trefl Sopot znał ją bardzo dobrze pewnie dzięki kapitanowi ;) mało tego wiele elementów ich obrony było z systemu Milicica co też robiło robotę. Ogromny minus trefla to to, że nie potrafią wykorzystać Leończyka, który po zasłonach miał otwarte pozycje na pusty kosz a nie otrzymywał podań. Varanauskas i Zagorac niezły duet jeśli włączą Leona do gry to śmiało mają szansę odbić się od dna.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×