Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
73:61
  • 13 : 18
  • 20 : 10
  • 14 : 16
  • 26 : 17
Koniec meczu!
To już praktycznie koniec. Litwa jest pierwszym półfinalistą mistrzostw świata!
Turcja jeszcze walczy i mocno naciska. Cedi Osman wykorzystał błąd Litwinów i zdobył dwa łatwe punkty. Mimo wszystko wicemistrzowie świata nadal mają sporą stratę - aż osiem punktów.
Czyżby wicemistrzowie świata za burtą? Na to wygląda!
Ender Arslan trafił za trzy, ale strata wicemistrzów świata nadal jest spora.
Nieco ponad trzy minuty do końca i Litwa znowu powiększyła przewagę. Wygląda na to, że to już koniec dla Turcji.
Turcja próbuje, atakuje, ale bezskutecznie. Tymczasem ożywili się kibice z Litwy, którzy w licznym gronie stawili się na meczu.
Jonas Maciulis dwukrotnie trafił za dwa i Litwa ma już 11 punktów przewagi! To najwyższe prowadzenie w tym meczu. Turcja jest w sporych tarapatach.
Jonas Valanciunas przypomniał się po długim czasie i zdobył 2 punkty z rzutów wolnych.
Kerem Gonlum zaliczył akcję 2+1 i Turcja ma tylko 3 punkty straty.
Renaldas Seibutis gra wprost rewelacyjnie! Dzięki niemu Litwa coraz bliżej zwycięstwa.
Litwa nadal utrzymuje dystans, a świetnie spisuje się Renaldas Seibutis.
Ależ wsad Omera Asika!
Renaldas Seibutis trafił za dwa i Litwa powiększyła przewagę.
Ależ końcówka trzeciej kwarty. Przez długi czas żadna ze stron nie potrafiła zdobyć punktów, ale w ostatniej minucie rozpoczęła się strzelanina, z której zwycięsko wyszli Litwini.
Emir Preldzić doprowadził do kolejnego remisu w tym meczu i jako pierwszy zawodnik zdobył 10 punktów.
Martynas Pocius rzutem za trzy, odzyskał prowadzenie dla Litwy.
Litwa pokazuje, że tanio skóry nie sprzeda. Renaldas Seibutis trafił za trzy i tylko punkt przewagi Turków.
Turcja odzyskała prowadzenie. Teraz to Litwa ma spore problemy w ataku.
Co za mecz! Ender Arslan trafił oba rzuty wolne i Litwa ma już tylko punkt przewagi.
Ender Arslan trafił z dystansu i Turcy wyraźnie zbliżyli się do rywala.
Omer Asik przerwał niemoc ekipy znad Bosforu.
Turcja nadal bez trafienia w tej kwarcie.
Jonas Maciulis za trzy i Turcy w poważnych tarapatach.
Czas na trzecią kwartę spotkania.
Ostatnia akcja Turków nieudana, w efekcie po 20 minutach gry prowadzi reprezentacja Litwy.
Ależ świetne wejście pod kosz Sinana Gulera.
Czas dla Ergina Atamana. Trzeba przyznać, że dość późno na taki ruch zdecydował się szkoleniowiec Turków. Dotychczas jego podopieczni trafili tylko jeden z ośmiu rzutów za trzy.
Jonas Valanciunas przepchnął się pod koszem i powiększył prowadzenie Litwinów.
Martynas Pocius trafił za trzy i na nic zdały się dwa celne rzuty osobiste Preldzicia.
Simas Jasaitis i Litwa ponownie wyszła na prowadzenie.
Turcja nadal bez pomysłu w ataku. Nawet kontra nie funkcjonuje tak, jak powinna.
Emir Preldzić wykorzystał jeden rzut wolny i doprowadził do wyrównania.
W drugiej kwarcie wicemistrzowie świata spisują się zdecydowanie słabiej w ataku. Nie są już tak groźni, zwłaszcza w strefie podkoszowej.
Ależ się zmieniła sytuacja! Turcy nie są już tak agresywni w defensywie, co wykorzystali Litwini, którzy objęli prowadzenie. Po raz trzeci z dystansu trafił Darjus Lavrinović!
Najpierw Darjus Lavrinović trafił po raz drugi za trzy, ale po chwili odpowiedział Sinan Guler.
Wynik nadal bez zmian, co nie znaczy, iż brakuje emocji. Litwa nadal twardo walczy z Turcją, która wygląda na razie lepiej od swojego rywala.
Darjus Lavrinović wykorzystał fakt, iż Savas stał od niego daleko i celnie rzucił za trzy.
Oguz Savas i Turcja ma już siedem punktów przewagi.
Koniec pierwszej kwarty meczu. Litwini w ostatniej akcji spisali się wprost fatalnie i nie wykorzystali szansy na zmniejszenie straty.
Radość Litwinów nie trwała długo, bo rywal znad Bosforu szybko odpowiedział.
Znakomite przejście Litwinów do ataku i dwa punkty Martynasa Pociusa.
Turcy nie odpuszczają i szczelnie bronią dostępu do własnego kosza. Na parkiecie nie brakuje świetnych bloków, ale też twardej walki.
Renaldas Seibutis przełamał niemoc Litwinów w rzutach za trzy!
Po ponad sześciu minutach gry mamy pierwszy faul.
Donatas Motiejunas zmniejszył stratę Litwinów.
Litwini nie tylko mają problemy w ataku, ale też w defensywie. Nie potrafią wrócić szybko do obrony.
Znakomicie spisują się gracze Ergina Atamana, zwłaszcza najskuteczniejszy Emir Preldzić.
Agresywnie grają Turcy, ale za każdym razem odpowiada im Jonas Valanciunas.
Przytomnie pod koszem zachował się Omer Asik.
Litwini póki co grają przeciętnie i w ofensywie opierają się na Valanciunasie.
Ależ wsad Kerema Gonluma!
Jonas Valanciunas wyprowadził Litwinów na prowadzenie, ale póki co sporo zamieszania na parkiecie.
Koszykarze już gotowi do meczu. Zaraz startujemy!
>

Zobacz również