Tomasz Lech zmarł nagle w wieku 48 lat. Były strongman i kulturysta przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie sportów siłowych w Polsce. Mieszkał i pracował w Grudziądzu, gdzie aktywnie wspierał lokalne inicjatywy sportowe.
Tomasz Lech swoją przygodę ze sportami siłowymi rozpoczął w 2003 roku, biorąc udział w Pucharach Polski Strongmanów. Od 2009 roku zajął się kulturystyką, a już rok później wystąpił w pierwszych zawodach, odnosząc sukcesy zarówno na krajowych, jak i międzynarodowych arenach.
Był dwukrotnym mistrzem Polski oraz wicemistrzem Europy w kulturystyce. Poza sportem prowadził w Grudziądzu sklep specjalizujący się w asortymencie dla kulturystów. Organizował również zawody strongmanów oraz wydarzenia kulturystyczne, które cieszyły się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Smutną wiadomość o jego śmierci przekazał w mediach społecznościowych prezydent Grudziądza Maciej Glamowski. Byłego strongmana i kulturystę pożegnał również m.in. Mariusz Pudzianowski.
"Zmarł nagle znany grudziądzki strongman, kulturysta i sędzia IFBB Tomek 'Papaj' Lech. Jeszcze miesiąc temu razem cieszyliśmy się z reaktywacji w Grudziądzu zawodów w kulturystyce. To bardzo duża strata. Wyrazy współczucia dla Żony, Rodziny oraz Bliskich" - napisał Maciej Glamowski.
"Dzisiejszej nocy odszedł Tomasz "Papaj" Lech... Żegnaj Tomku" - dodał "Pudzian".
PRZECIEŻ SZYKOWAŁ SIE DOTEGO OD LAT
FUTROWAL SIE STERYDAMI KREW ZROBILA SIE JAK KISIEL ZATOR SIE ZROBIL I PAPA