Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie powtórzyli sukcesu sprzed czterech lat. Bukowiecki i Haratyk poza podium

Nie było powtórki sprzed czterech lat, kiedy Michał Haratyk zwyciężył, a Konrad Bukowiecki był drugi. Podczas tegorocznych ME w lekkoatletyce inni zawodnicy odgrywali czołowe role, a Biało-Czerwoni znaleźli się poza podium.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk
Mistrzostwa Europy dla Konrada Bukowieckiego i Michała Haratyka były okazją do rehabilitacji za występ na ostatnich mistrzostwach świata w Eugene. Tym razem pewnie awansowali do finału, choć nie obyło się bez drobnych problemów. Dopiero w ostatniej kolejce Bukowiecki pokazał moc i osiągnął 20,96 m.

- Znowu moja kula nie została dopuszczona, pchałem kulą Michała [Haratyka - dop. MK]. Nie jestem w życiowej formie - podkreślił w rozmowie z TVP Sport Konrad Bukowiecki.

W przypadku obu zawodników liczono, że włączą się w walki o medale. Tym bardziej, że apetyty polskich kibiców rozbudzone zostały w sesji porannej, kiedy złoto w maratonie wywalczyła Aleksandra Lisowska, a Polska drużynowo zgarnęła brąz.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tenisistka rozczuliła fanów. Pokazała wyjątkowy trening
Finał rozpoczął się dla Bukowieckiego przyzwoicie. Posłał kulę na odległość 20,56 m i zajmował po pierwszej kolejce drugie miejsce. Haratyk był natomiast czwarty. Żadnemu z zawodników nie udało się na tym etapie pokazać pełni możliwości.

Na półmetku rywalizacji różnica pomiędzy pierwszym Filipem Mihaljeviciem a trzecim Arminem Sinancevicem wynosiła zaledwie trzy centymetry. Dalsze miejsca zajmowali za to Polacy, choć obaj weszli do wąskiego finału.

Haratyk przebudził się w czwartej kolejce, w której uzyskał 20,85 m. Bukowiecki z kolei cały czas pchał w okolicach 20 metrów, ale za każdym razem kulę ściągało mocno w prawo.

Michał Haratyk z wynikiem 20,90 m zajął ostatecznie piąte miejsce i stracił tym samym tytuł mistrza Europy. Konrad Bukowiecki, podobnie jak cztery lata temu, znalazł się tuż za jego plecami (20,74 m).

Mistrzem został Filip Mihaljević. Chorwat w ostatniej kolejce jeszcze się poprawił i uzyskał wynik 21,88 m. Podium uzupełnili Armin Sinancević z Serbii i Czech Tomas Stanek. Aby zdobyć medal, należało przekroczyć barierę 21 metrów.

Czytaj także:
Piorunujący początek Polki. W eliminacjach otarła się o życiówkę
Rozkręcał się z każdą próbą. Mistrz Polski nie sprawił niespodzianki

Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Czy występ Polaków rozczarował?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • keebeec Zgłoś komentarz
    No, zawalili...
    • jotwu Zgłoś komentarz
      Po sromotnej klęsce w Stanach,klapie ma Memoriale kolejna wielka europejska impreza pokazała mizerię polskich miotaczy.Obaj żyją tym co już było.Na dziś są beznadziejnie słabi.Dla
      Czytaj całość
      żartów ktoś wysłał Szyszkowskiego na te mistrzostwa.Kompromitacji dokończyły miotaczki.
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Mihaljevic uzyskał lepszy wynik niż Michał 4 lata temu, ale gdyby on i Konrad rzucili w okolicach życiówki, pozostali mogliby znowu bić się tylko o brąz.
        • Sofi Zgłoś komentarz
          Pan Bukowiecki bedzie sie znow uzalal, ze na drodze do medalu staneli mu sedziowie, bo jego kuli nie dopuscili do konkursu. To zalosne, ze on i jego sztab nie wyciagneli wnioskow z poprzedniej
          Czytaj całość
          imprezy i znowu kula nie przeszla sedziowskiej weryfikacji. A niby taki wielki sportowiec, ale od zmieniania plakatow reklamowych. Niech sie uczy od prawdziwej mistrzyni...
          • MirekS50 Zgłoś komentarz
            Brukowiecki i Heretyk zrobili sobie kolejną darmową wycieczkę. Lenie do roboty powinni się wziąść.
            • Leeleszek Zgłoś komentarz
              Kolejny "medal" Konrada na swiatowej imprezie, jest w gazie od paru lat .Zapowiedzi wielkie a przychodzi start i totalna klapa.
              • Klamen Zgłoś komentarz
                Trzeba wziiasc sie za robote I dogonic swiat
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×