Anita Włodarczyk mimo 39 lat na karku nadal kontynuuje karierę. Utytułowana reprezentantka Polski w ostatnich latach zmagała się z kontuzjami, ale nawet to nie podcięło jej skrzydeł.
W tym sezonie lekkoatletka, specjalizująca się w rzucie młotem, zanotowała już końcowy triumf w Tajpej. Z kolei w Turku osiągnęła 71,51 metra, co było najlepszym wynikiem w naszym kraju, a także jednym z czołowych w Europie.
Tymczasem Włodarczyk poprawiła go podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Madrycie. W sobotnim (28 czerwca) konkursie 39-latka nie miała sobie równych po tym, jak oddała rzut młotem na odległość 73,34 metra.
Wspomniany rezultat Polka osiągnęła w czwartej serii zmagań w stolicy Hiszpanii. Do samego końca nikt nie był w stanie przebić tego wyniku, dzięki czemu Włodarczyk pokonała między innymi Silję Kosonen.
Doświadczona młociarka udowodniła, że w jej przypadku wiek to tylko liczba. Jeśli jej forma nadal będzie rosła, to na mistrzostwach świata w Tokio powinna walczyć o medal. Polscy kibice najprawdopodobniej zobaczą też ją w sierpniu w Chorzowie na Memoriale Kamili Skolimowskiej.
Zwycięstwo utytułowanej reprezentantki Polski sprawiło, że wywalczyła 16 punktów do klasyfikacji generalnej dla naszej kadry narodowej. Z kolei 14 "oczek" dołożyła Pia Skrzyszowska. Polka zajęła trzecie miejsce w biegu na 100 metrów przez płotki z czasem 12.60 s. W Madrycie Biało-Czerwoni walczą o trzeci złoty medal w historii tych mistrzostw.
Zobacz nagranie rzutu Włodarczyk:
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spędziła urodziny na Malediwach. Co za widoki