Victor Conte przez lata dostarczał substancje dopingujące najlepszym sportowcom, w tym Marion Jones, Barry'emu Bondsowi i Jasonowi Giambi. Jego firma, Bay Area Laboratory Co-Operative (Balco), stała się celem śledztwa federalnego.
W wyniku dochodzenia Marion Jones przyznała się do używania hormonów wzrostu. - Widziałem, jak Marion Jones sama robiła sobie zastrzyki - mówił Conte. Po skandalu został skazany na cztery miesiące więzienia.
Conte nie unikał mediów i często mówił o działaniach prokuratorów. - Tak, sportowcy oszukują, aby wygrać, ale agenci rządowi także oszukują, aby wygrać - stwierdził w wywiadzie dla Associated Press w 2010 r.
Po odbyciu kary, Conte wrócił do biznesu przez firmę Snac System, która działała w tym samym budynku co Balco. Twierdził, że przyczynia się do "wyrównywania szans" w sporcie.
Wielu ekspertów zdecydowanie krytykowało działania Conte. Dr Gary Wadler z Światowej Agencji Antydopingowej powiedział: - To nie jest filantropia, to handlarstwo narkotykami.