Armand Duplantis ponownie został wyróżniony w plebiscycie organizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Prasy Sportowej (AIPS). Szwed po raz drugi z rzędu został wybrany najlepszym sportowcem świata.
Następnie Duplantis udzielił wywiadu dla AIPS. W nim najlepszy tyczkarz w historii tej dyscypliny przekazał ważne informacje dotyczące jego startów w 2026 roku. Zapowiedział bowiem powrót do Polski.
- Mam nadzieję, że będę w dobrej formie, że poszybuję wysoko. Kocham Toruń, tam ustanowiłem ten pierwszy rekord, 6,17 metra. Mam wiele wspaniałych wspomnień z tej areny i z tego miasta. Cieszę się, że mogę tam wrócić i zdobyć mistrzostwo świata - wyznał Szwed.
Właśnie we wspomnianym mieście odbędą się nadchodzące halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Początek tej imprezy zaplanowano na 20 marca 2026 roku, a zmagania potrwają trzy dni.
Duplantis, który ustanowił swój pierwszy rekord świata w Toruniu, dokonał tego 8 lutego 2020 roku przy okazji mityngu Orlen Copernicus Cup. Od tamtego występu poprawił go już łącznie aż 13 razy.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swoim zdrowiu. "Mam pewne problemy"