To już oficjalne. Duplantis wróci do Polski

Getty Images / Andrzej Iwanczuk/NurPhoto / Na zdjęciu: Armand Duplantis
Getty Images / Andrzej Iwanczuk/NurPhoto / Na zdjęciu: Armand Duplantis

Ważne wieści dotyczące swoich startów w 2026 roku przekazał Armand Duplantis. Najlepszy tyczkarz w historii tej dyscypliny zapowiedział swój występ na nadchodzących halowych mistrzostwach świata w Toruniu.

W tym artykule dowiesz się o:

Armand Duplantis ponownie został wyróżniony w plebiscycie organizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Prasy Sportowej (AIPS). Szwed po raz drugi z rzędu został wybrany najlepszym sportowcem świata.

Następnie Duplantis udzielił wywiadu dla AIPS. W nim najlepszy tyczkarz w historii tej dyscypliny przekazał ważne informacje dotyczące jego startów w 2026 roku. Zapowiedział bowiem powrót do Polski.

- Mam nadzieję, że będę w dobrej formie, że poszybuję wysoko. Kocham Toruń, tam ustanowiłem ten pierwszy rekord, 6,17 metra. Mam wiele wspaniałych wspomnień z tej areny i z tego miasta. Cieszę się, że mogę tam wrócić i zdobyć mistrzostwo świata - wyznał Szwed.

Właśnie we wspomnianym mieście odbędą się nadchodzące halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Początek tej imprezy zaplanowano na 20 marca 2026 roku, a zmagania potrwają trzy dni.

Duplantis, który ustanowił swój pierwszy rekord świata w Toruniu, dokonał tego 8 lutego 2020 roku przy okazji mityngu Orlen Copernicus Cup. Od tamtego występu poprawił go już łącznie aż 13 razy.

ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swoim zdrowiu. "Mam pewne problemy"

Komentarze (1)
avatar
N M S P K
7.01.2026
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Przyleciał pośmiać się z tego żałosnego nieudacznika Piotra Liska ? 
Zgłoś nielegalne treści