Duże emocje w biegu Polki. Jest awans do finału!

WP SportoweFakty / Marcin Malinowski
WP SportoweFakty / Marcin Malinowski

To nie był łatwy bieg. Rywalizacja toczyła się w szarpanym tempie i kosztował zawodniczki dużo energii. Klaudia Kazimierska wytrzymała jednak tę próbę nerwów i awansowała do finału halowych mistrzostw świata.

W tym artykule dowiesz się o:

Zasady eliminacji biegu na 1500 metrów były nieubłagane. Aby znaleźć się w finale, należało zająć miejsce w czołowej trójce. Tym razem nie dano możliwości awansu z czasem. Jedyną reprezentantką Polski na starcie była Klaudia Kazimierska.

Biorąc pod uwagę wyniki osiągane w tym sezonie, Polka znajdowała się w gronie faworytek do wywalczenia awansu.

ZOBACZ WIDEO: Przegrywał na kilka sekund przed końcem. To zmieniło jednak wszystko

Ponieważ czasy nie miały znaczenia, bieg rozpoczął się w bardzo wolnym tempie. Kazimierska początkowo trzymała się z tyłu i zdawała się kontrolować wydarzenia. Mniej więcej w połowie dystansu reprezentantka Polski przytomnie zareagowała na sytuację na bieżni i przyspieszyła wraz z rywalkami.

Na dwa okrążenia przed metą została nieco odepchnięta przez Kenijkę Susan Lokayo Ejore-Sanders. Chwilę później wyprzedziła ją jeszcze Jemma Reekie. Zanosiło się na zaciętą walkę do samego końca.

W biegu najlepsza była Birke Haylom. Kazimierska przekroczyła linię mety na drugiej pozycji z wynikiem 4:11.33 min. Awans do finału wywalczyła jeszcze wspomniana Kenijka Ejore-Sanders.

- Fatalny bieg taktycznie. Zawaliłam po całości i że tak wyszło na koniec, to jestem zaskoczona - mówiła na gorąco Klaudia Kazimierska w rozmowie z TVP Sport.

Bieg z udziałem Polki okazał się najszybszy. Sumarycznie Polka uzyskała drugi najlepszy wynik. Finał zaplanowany został na niedzielę (22 marca) o godz. 19:22. Wystąpi w nim dziewięć zawodniczek.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści