Karsten Warholm od początku ruszył bardzo mocno i już na pierwszym łuku zaczął budować przewagę nad rywalami. Na drugą część dystansu wchodził jako zdecydowany lider, a na ostatniej prostej pozostało mu jedynie kontrolować sytuację. Na mecie miał ponad sekundę przewagi nad kolejnym zawodnikiem. Jego czas to 46,63 s.
Norweg nie tylko zdobył złoty medal, ale również poprawił własny rekord mistrzostw Europy. Poprzedni ustanowił dwa lata wcześniej w Rzymie, gdzie zwyciężył z wynikiem 46,98 s.
Srebrny medal w Birmingham wywalczył Niemiec Emil Agyekum, który przed finałem był drugim najszybszym Europejczykiem w tym sezonie. Na najniższym stopniu podium stanął reprezentant Turcji Ismail Nezir.
Warholm już wcześniej dał sygnał, że znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji. W półfinale zwyciężył z czasem 48,01 s, nie forsując tempa na ostatnich metrach. W tym sezonie legitymował się też najlepszym wynikiem w Europie - 46,61 s uzyskanym w lipcu w Londynie.
Dla 30-letniego Norwega to już drugie złoto podczas mistrzostw w Birmingham. Na początku imprezy pobiegł także w zwycięskiej sztafecie mieszanej 4x400 metrów.
ZOBACZ WIDEO: Łzy młodej polskiej gwiazdy. Nie mogła się pogodzić z porażką