WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk w czołówce nietypowego konkursu

W środę, w Poczdamie, rozegrany został konkurs pchnięcia kulą w systemie KO. Konrad Bukowiecki uplasował się w nim na trzecim miejscu, a tuż za nim znalazł się Michał Haratyk.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Getty Images / Jonathan Ferrey

Środowy konkurs pchnięcia kulą był dość nietypowy, ale przez swoją formułę ciekawy dla kibiców. Rozegrany został bowiem w formacie KO pomiędzy zawodnikami, co uatrakcyjniło widowisko. Dwaj Polacy odegrali w nim istotne role. 

Zarówno Konrad Bukowiecki, jak i Michał Haratyk dostali się do półfinału zmagań, ale tam obaj trafili na wymagających rywali. Pierwszy rywalizował z Tomasem Stankiem, który na tym etapie pchnął kulę na odległość 21,30 m. Bukowiecki zaliczył gorszą odległość, ale celowo spalił swoją próbę, by móc skorzystać z jokera. W poprawce uzyskał 20,42 m i ostatecznie z wynikiem 20,69 zajął trzecie miejsce. Haratyk natomiast mierzył się z medalistą wielu imprez - Davidem Storlem. Reprezentant Polski zaliczył 20,68 m, ale Niemiec okazał się lepszy (21,08 m). W finale Storl pchnął jeszcze dalej - 21,32 m, czym przypieczętował swoje zwycięstwo.

Czołowa czwórka konkursu pchnięcia kulą w Poczdamie:

Miejsce Imię i nazwisko Wynik
1 David Storl 21,32
2 Tomas Stanek 21,30
3 Konrad Bukowiecki 20,69
4 Michał Haratyk 20,68
ZOBACZ WIDEO Natalia Partyka: moje życie pokazuje, że niemożliwe nie istnieje


Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy Konrad Bukowiecki zdobędzie medal na halowych mistrzostwach Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Jakiś konkurs - nie konkurs.
    Tajemniczy tytuł: "...w czołówce nietypowego konkursu". Przypomniał mi się Władysław Komar, rekordzista Polski w dziesięcioboju. Oczywiście nie dzisiaj, lecz w czasach współczesnych jego startom na stadionach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)