WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lekkoatletyczne ME Berlin 2018: najlepszy wynik Polaków w historii

Reprezentacja Polski zdobyła na mistrzostwach Europy w Berlinie najwięcej punktów w swojej historii występów w tej imprezie. Ponadto w tej klasyfikacji Biało-Czerwoni zajęli znakomite trzecie miejsce.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Getty Images / Alexander Hassenstein / Od lewej: Michał Haratyk, Konrad Bukowiecki

Reprezentacja Polski znakomicie spisała się na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce. Po raz kolejni nasi sportowcy pokazali się ze znakomitej strony na wielkiej imprezie. Tak samo było na mistrzostwach w 2016 roku, Halowych Mistrzostwach Europy, Halowych Mistrzostwach Świata czy tych na otwartym stadionie.

W Berlinie Biało-Czerwoni zdobyli 12 medali (7-4-1), czyli tyle samo co przed dwoma laty w Amsterdamie, jednak tym razem to nie wystarczyło do wygrania klasyfikacji medalowej. W niej zajęliśmy jednak świetne, drugie miejsce, tylko za Wielką Brytanią.

Z kolei w klasyfikacji punktowej (za dane miejsce w finale każdy zawodnik otrzymuje przypisaną liczbę punktów) Polacy zajęli trzecią pozycję. Co jednak ważne, nasza reprezentacja zdobyła aż 172 punkty, najwięcej w swojej historii występów w tej imprezie.

Klasyfikację punktową również wygrali lekkoatleci z Wielkiej Brytanii (212 punktów), którzy wyprzedzili Niemców (196,5 pkt).

ZOBACZ WIDEO Marcin Lewandowski: Udowodniłem, że jestem w światowym topie

Dodajmy, że w Amsterdamie również zajęliśmy w tym zestawieniu trzecią pozycję, jednak wówczas na naszym koncie zgromadziło się 149 punktów. Wówczas także wyprzedziły nas te same reprezentacje.

Za dwa lata mistrzostwa Starego Kontynentu odbędą się w Paryżu, jednak co ciekawe, zostaną rozegrane w dniach 26-30 sierpnia, czyli nie przed, a po Igrzyskach Olimpijskich w Tokio.
Trenujesz bieganie? Sprawdź z jakich aplikacji do uprawiania sportu warto skorzystać, znajdziesz je TUTAJ.

Czy za dwa lata polscy lekkoatleci znów zdobędą ponad 10 medali?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Przemo Florczak 0
    Kszczot ma szansę skoro zdobył wicemistrzostwo świata w 2015 i 2017, gdzie jest identyczny poziom jak na igrzyskach olimpijskich. Następne trzy wielkie imprezy to mistrzostwa świata 2019, igrzyska olimpijskie 2020 i mistrzostwa świata 2021. Kszczot zamierza biegać minimum do igrzysk 2020 i zdobyć upragniony medal olimpijski.
    art-e Sukces lekkoatletów na ME jest niewątpliwy i należą im się za to bez wątpienia gratulacje, ale żeby nie było tak pięknie, to docelowa impreza a więc Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 z ewentualnymi, potencjalnymi szansami na medal: A. Włodarczyk, P. Fajdek, W. Nowicki może K. Bukowiecki jak zajmie się tylko sportem a medialnym krytykowaniem A. Włodarczyk i może jeszcze jakiś przypadkowy medal, niespodziewany fuks i to by było na tyle oceniając realnie szanse i możliwości, a więc tak naprawdę, to wielkiego zaplecza lekkoatletycznego na światowym poziomie prawie nie mamy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Przemo Florczak 0
    Po co w ogóle wymyśli teraz, że ME są co 2 lata, a nie jak kiedyś co 4 lata. ME w roku igrzysk olimpijskich to kiepski pomysł. W 2016 nasi mieli szczyt formy na ME, a na igrzyskach forma nieco zeszła. Teraz na odwrót z terminem więc powinno być lepiej. Ale wiadomo, że skupią na igrzyskach i późniejsze ME to marna nagroda pocieszenia i raczej znacznie mniejsza motywacja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • art-e 0
    Sukces lekkoatletów na ME jest niewątpliwy i należą im się za to bez wątpienia gratulacje, ale żeby nie było tak pięknie, to docelowa impreza a więc Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 z ewentualnymi, potencjalnymi szansami na medal: A. Włodarczyk, P. Fajdek, W. Nowicki może K. Bukowiecki jak zajmie się tylko sportem a medialnym krytykowaniem A. Włodarczyk i może jeszcze jakiś przypadkowy medal, niespodziewany fuks i to by było na tyle oceniając realnie szanse i możliwości, a więc tak naprawdę, to wielkiego zaplecza lekkoatletycznego na światowym poziomie prawie nie mamy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×