WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lekkoatletyczne ME 2024: Polsce ubył kolejny rywal. Na placu boju już tylko Śląsk i Mińsk

Najpierw z wyścigu o mistrzostwa Europy odpadło fińskie Tampere, a teraz zrezygnował szwedzki Goeteborg. Wiosną przyszłego roku dowiemy się, czy w 2024 r. Stadion Śląski będzie areną wielkiej lekkoatletycznej imprezy.
Michał Fabian
Michał Fabian
Newspix / RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Piotr Lisek podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej na Stadionie Śląskim

W trakcie modernizacji Stadionu Śląskiego w Chorzowie zapadła decyzja o przystosowaniu go do funkcji lekkoatletycznych. Obiekt miał stać się "domem" dla polskich lekkoatletów, a jednocześnie areną wydarzeń o skali międzynarodowej. W 2018 r. zorganizowano na nim Memoriał Janusza Kusocińskiego i Memoriał Kamili Skolimowskiej. Podobnie będzie także w tym roku. Wszystko to z myślą o celu długofalowym - imprezie rangi mistrzowskiej (MŚ lub ME).

Jak już informowaliśmy, Polska walczy o organizację lekkoatletycznych mistrzostw Europy w 2024 r. Przygotowana została oferta pod roboczym hasłem "Silesia 2024". To kandydatura Śląska, z główną areną - Stadionem Śląskim (więcej o tym przeczytasz TUTAJ).

Początkowo do walki o mistrzostwa stanęli czterej kandydaci: oprócz Śląska także Mińsk (Białoruś), Tampere (Finlandia) i Goeteborg (Szwecja). W styczniu odpadli Finowie, a teraz okazało się, że na placu boju została tylko dwójka. - Goeteborg zrezygnował - poinformował w czwartek marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

ZOBACZ WIDEO: Złoty medal Wojciechowskiego po 8 latach niepowodzeń. "To pokazuje, że zawsze trzeba walczyć do końca"


To oznacza, że Śląsk powalczy o ME 2024 z Mińskiem. - Szacujemy, że dziś największe szanse na organizację zawodów ma Mińsk - mówił w grudniu, w rozmowie z WP SportoweFakty, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Majewski.

- Z informacji kuluarowych wynika, że Mińsk ma mocną ofertę. A do tego także swoje możliwości przekonywania, lobbingu - przyznał marszałek województwa śląskiego. Jakub Chełstowski jest jednak dobrej myśli. - Oferta z naszej strony również jest mocna. Z informacji zewnętrznych, które dotarły po pierwszym etapie, dowiedzieliśmy się, że nasz wniosek był bardzo dobrze przygotowany i dobrze odebrany - podkreślił Chełstowski.

Prawdopodobnie polska kandydatura będzie mieć nową nazwę. Taki jest bowiem wymóg europejskiej federacji (European Athletics). Dotychczas nie zdarzyło się bowiem, by o wielką imprezę ubiegał się cały region, zawsze w nazwie było miasto. Choć Stadion Śląski położony jest w Chorzowie, to do walki o mistrzostwa Europy stanąć mają - obok województwa śląskiego oraz PZLA - Katowice. Polska oferta miałaby nosić nazwę "Katowice-Śląskie".

Przeczytaj także: Ewa Swoboda: Wszyscy mówią, że na Śląsku śmierdzi. A tu może być super

- Będziemy prowadzić szerszą współpracę z miastem Katowice. Razem udało nam się zorganizować niedawno katowickiego sylwestra w Chorzowie, a teraz będziemy wspólnie lobbować w sprawie mistrzostw Europy. 50 proc. sukcesu w staraniach o duże wydarzenia to lobbing, zaś drugie 50 proc. to możliwości organizacyjne i finansowe - dodał Jakub Chełstowski.

Jak będzie przebiegać procedura wyboru gospodarza ME 2024? - Do końca czerwca br. musimy złożyć kolejny wniosek aplikacyjny - poinformował marszałek województwa śląskiego. Następnie, jesienią, mieliśmy poznać finałową dwójkę, ale po wycofaniu Goeteborga już ją znamy. Gospodarz ME wybrany zostanie w kwietniu 2020 r.

Czy na Stadionie Śląskim odbędą się w 2024 r. lekkoatletyczne mistrzostwa Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    "Na placu boju już tylko Śląsk i Mińsk" - dziwna para, poziom jednostek w państwach...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    Jeśli w ME 2024 mamy tak jak obecnie odgrywać czołowe role, to już dziś trzeba intensywnie szukać potencjalnych medalistów i finalistów tej imprezy na Mistrzostwach Polski w kategoriach wiekowych 15-19 lat. Do 2024 roku z obecnego "wunderteamu" niewielu dotrwa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×