"Cały świat się przygląda". Oto sekret potęgi Polski

Getty Images / Piotr Polak / Na zdjęciu: Damian Żurek
Getty Images / Piotr Polak / Na zdjęciu: Damian Żurek

Polscy sprinterzy są jedną z największych nadziei na medalach igrzysk. Co stoi za tym sukcesem? - Wypytują nas, co zrobiliśmy. My konsekwentnie dążymy do celu. Mieliśmy ułożony plan na całe cztery lata - przyznaje mistrz Europy Damian Żurek.

W tym artykule dowiesz się o:

Korespondencja z Tomaszowa Mazowieckiego - Arkadiusz Dudziak 

To był wielki występ reprezentanta Polski. Damian Żurek zdobył złoto mistrzostw Europy w wyścigu na 1000 metrów. Od początku był głównym faworytem do tytułu, zwłaszcza że do Tomaszowa Mazowieckiego nie przyjechała część jego najgroźniejszych rywali. Ogromne wrażenie robi jednak jego znakomity czas: 1:08,55.

- Było trochę zawirowań, bo w tym tygodniu zachorowałem podczas treningów w Inzell i zastanawiałem się, jak to wpłynie na formę. Jak widać nic to nie przeszkodziło. Cieszę się, że spełniłem swoje marzenia z dzieciństwa i zdobyłem mistrzostwo Europy przed własną publicznością. Coś pięknego -  przyznaje panczenista.

Polska jest światową potęgą. "Wypytują nas"

Ostatnie sukcesy Biało-Czerwonych w sprincie to nie przypadek. Od kilku lat nasza reprezentacja jest w ścisłej światowej czołówce zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Medale mistrzostw świata i Europy, podia Pucharów Świata to żaden przypadek. Jaki stoi za tym sekret?

ZOBACZ WIDEO: Mistrz KSW nie wytrzymał podczas wywiadu. "Zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu"

- Od kilku lat potwierdzamy, że jesteśmy światową czołówką. To nie my obserwujemy innych, a w końcu cały świat przygląda się nam. Wypytują nas, co zrobiliśmy. My konsekwentnie dążymy do celu. Mieliśmy ułożony plan na całe cztery lata. Artur Waś ma tutaj bardzo duży wkład - opowiada mistrz Europy.

- Szlifowaliśmy technikę, by zrobić to do perfekcji. Dziękuję za to Arturowi Wasiowi, bo widzimy po całej grupie, jak duży ma wkład. Progres nastąpił u każdego. Cieszę się, że mamy takiego trenera. Często koncentrujemy się na podstawach, bo o nich najczęściej się zapomina. Może się wydawać, że czasem na treningach mówi nam cały czas to samo. Jednak jeżeli on widzi, że czegoś brakuje, to tak niestety jest i trzeba nad tym pracować. Dziękuję mu za jego wkład w całą ekipę - dodaje Żurek.

"Dopiero się rozkręcamy". Tak będzie wyglądała reszta sezonu

Najważniejszą imprezą w tym sezonie nie są jednak mistrzostwa Europy w Tomaszowie, lecz igrzyska olimpijskie w Mediolanie (6-22 lutego). Naszą największą medalową są właśnie panczeniści. Jaki mają plan przed igrzyskami?

- Dopiero się rozkręcamy z formą. Mieliśmy ciężki obóz w Inzell. To nie jest nasza docelowa impreza, a mimo to zaprezentowałem dobry przejazd. Mam nadzieję, że szczyt formy jeszcze przede mną. Po mistrzostwach Europy czeka nas jeszcze start kontrolny w Inzell, gdzie będziemy szlifować formę. Później mamy start kontrolny w Mediolanie. Teraz już szlifujemy detale - przyznaje mistrz Europy.

Przed wyjazdem do Mediolanu polską kadrę czeka jeszcze jedno ważne zadanie. Obecnie Damian Żurek znajduje się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest także wiceliderem na 500 metrów i trzeci na 1000 metrów. Jak ważne w kontekście pozostałych imprez mistrzowskich będą finały Pucharu Świata w Inzell (23-25 stycznia)?

- Ma to dla mnie duże znaczenie, ponieważ ostatnim Polakiem na podium klasyfikacji Pucharu Świata był Zbigniew Bródka w 2013 roku. Fajnie by było to powtórzyć - podsumowuje Damian Żurek.

Dla Żurka to nie koniec mistrzostw Europy. Już w sobotę odbędzie się sprint drużynowy, a w niedzielę wyścig indywidualny na 500 metrów. W obu konkurencjach 26-latek może zdobyć złoto.

- Będzie wspaniała walka. Marek Kania i Piotr Michalski też pokazali się z dobrej strony. Przejechali dobrze pierwsze 600 metrów. Dobrze by było zobaczyć więcej niż jednego Polaka w trójce. Chciałbym z kolegami razem stanąć na podium - kończy Damian Żurek.

Komentarze (1)
avatar
andy23
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Zbliża się olimpiada i wszyscy lepsi odpuścili te zawody stąd takie sukcesy 
Zgłoś nielegalne treści