Ostatniego dnia sierpnia odbyła się 46. edycja PKO Półmaratonu Szczecin. Organizatorzy w marcu zapowiadali, że medal będzie wyjątkową nagrodą za wysiłek i pasję włożoną w pokonanie trasy. A pamiątkę miał otrzymać każdy z uczestników.
Problem w tym, że podczas rozdawania medali okazało się, że... jest ich za mało, przez co biegacze z gorszymi czasami ich nie otrzymali. Zdezorientowani byli także organizatorzy.
ZOBACZ WIDEO: Szokujące informacje rozeszły się po Polsce. "Nigdy nie byłem o to oskarżony!"
- Pierwszy raz mierzymy się z taką sytuacją, być może ktoś, coś widział lub wie, prosimy o kontakt. Według mnie, po prostu ukradziono nam te medale, bo one były liczone jeszcze wczoraj wieczorem i one były przewożone dzisiaj rano na strefę startową - przekazał w rozmowie z Radiem Szczecin dyrektor 46. Półmaratonu Szczecin, Marcin Paprocki.
W mediach społecznościowych część uczestników wydarzenia wyraziła żal z powodu braku medali. Organizatorzy tego samego dnia wydali jednak komunikat, w którym zapewnili, że ostatecznie medale dostaną wszyscy. Wystarczy skontaktować się z nimi drogą mailową.
"Z ogromnym żalem potwierdzamy, że część z Was nie otrzymała dziś na mecie medalu. W pewnym momencie zabrakło części przygotowanych egzemplarzy, w sposób dla nas trudny do wytłumaczenia - sytuacja absolutnie wyjątkowa i bezprecedensowa w historii naszych imprez. Nadal dokładnie ją wyjaśniamy, by ustalić, jak do tego doszło" - czytamy.
Przy okazji zapewniono, że zawsze jest zamawiany zapas medali. "Organizujemy biegi od 15 lat, a PKO Półmaraton Szczecin od 11 edycji. Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z takim problemem - zawsze zamawiamy zapas medali, tak aby każdy uczestnik mógł odebrać swój medal, a po biegu zostawały jeszcze egzemplarze dla wolontariuszy" - dodano.
Każdy poszkodowany może się zgłosić po brakujący medal do organizatorów. Zapewniono również 50-procentową zniżkę na kolejne wydarzenie.