Mistrz KSW ma zapisany w kontrakcie nietypowy bonus od polskiej organizacji

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski

Philip De Fries, mistrz KSW wagi ciężkiej, ma zapisany w kontrakcie z organizacją zaskakujący dodatek. Nietypowy bonus związany jest z Polską.

W tym artykule dowiesz się o:

Philip De Fries jest mistrzem wagi ciężkiej organizacji KSW. Anglik zasiada na tronie królewskiej kategorii od 2018 roku i cały czas pozostaje niepokonany w klatce polskiej marki.

De Fries nie kryje, że lubi Polskę i dobrze się tutaj czuje. Co ciekawe, w kontrakcie z KSW ma zapisaną nie tylko kwotę wypłaty za starcia, ale też nietypowy dodatek od organizacji.

ZOBACZ WIDEO: Pudzianowski dzwonił do sędziego. Tomasz Bronder zdradza, jak wyglądała rozmowa

- Phil ma dość ciekawy bonus w kontrakcie - przyznał w rozmowie z Arturem Mazurem w programie "Klatka po klatce" Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW. - Pierwotnie mieliśmy mu opłacić dwutygodniowy camp w Polsce. Raz do roku chciał trenować tutaj, a skończyło się na tygodniowych wakacjach z rodziną.

Rysiewski dodał, że cieszy go, iż brytyjski mistrz lubi przyjeżdżać do Polski.

- To o tyle jest fajne, że w zeszłym roku Phil pojechał do Olsztyna, do hotelu Przystań, gdzie była nasza baza przed walką i kilka dni też spędził chyba w Gdańsku. Razem z rodziną czerpie z uroków polskiej bazy turystycznej. Wydaje mi się, że to jest fajne, że spędza czas tutaj i zostawia swoje pieniądze kupując jakieś jedzenie, czy płacąc za lody swoim córkom w Polsce, a nie np. na Majorce - podsumował Rysiewski.

Philip De Fries szykuje się aktualnie do kolejnej obrony pasa mistrzowskiego. Podczas gali XTB KSW 107, która odbędzie się 14 czerwca w Ergo Arenie, zmierzy się z Arkadiuszem Wrzoskiem, który również pozostaje niepokonany w klatce KSW.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści