W ostatnich tygodniach dużo mówi się na temat konfliktu Mariusza Pudzianowskiego z KSW. Wszystko wskazuje na to, że ich współpraca dobiegła końca, a były mistrz świata strongmenów rozmawia z innymi organizacjami.
KSW z kolei musi rozglądać się za nowymi gwiazdami, które przyciągną kibiców spoza świata MMA. Zaskakujący pomysł podrzucił właścicielom Adrian Bartosiński. Mistrz kategorii półśredniej widziałby w KSW Jarosława "pashęBicepsa" Jarząbkowskiego.
ZOBACZ WIDEO: Michał Materla idzie do Oktagonu. Mamy komentarz Marcina Wójcika
- Pasha to jest ktoś taki, kogo porównuję do Mariusza Pudzianowskiego ze strongmanów. Jest znany na całym świecie, Mariusz był znany ze strongmanów, a on jest znany z esportu, zupełnie z innej publiki i naprawdę na całym świecie. To nie tak, że on jest znany tylko w Europie. W ogóle on najwięcej fanów ma chyba z Emiratów Arabskich. On ma fanów na całym świecie. W ogóle ile ludzi by to przyciągnęło nowych - mówił Bartosiński w rozmowie z TVP Sport.
Jarząbkowski wywodzi się z esportu. Ogromną popularność zdobył dzięki grze Counter-Strike. W MMA stoczył dwa pojedynki w organizacji High League. Zaczął od pokonania Michała Owczarzaka, a potem przegrał z Marcinem Dubielem. Potem miał się bić z Krzysztofem Włodarczykiem, ale walka nie doszła do skutku.
- To jest kierunek, którym powinno podążać KSW. Tyle, co zapłacili za Pudziana, niech zapłacą za Pashę i lepiej na tym wyjdą - dodaje Bartosiński.
Na razie nic nie wiadomo, jakie plany ma KSW w kwestii nowych zawodników. Kolejna gala XTB KSW 112 odbędzie się 15 listopada w Netto Arenie w Szczecinie.