Zagroził Jędrzejczyk, że ją uderzy. Błyskawiczna reakcja Polki

Getty Images / Cooper Neill/Zuffa LLC via Getty Images/Jeff Bottari/Zuffa LLC via Getty Images / Na dużym zdjęciu Joanna Jędrzejczyk, na małym  Jamahal Hill
Getty Images / Cooper Neill/Zuffa LLC via Getty Images/Jeff Bottari/Zuffa LLC via Getty Images / Na dużym zdjęciu Joanna Jędrzejczyk, na małym Jamahal Hill

Duże poruszenie wywołała nerwowa i pełna agresji rozmowa między Jamahalem Hillem a Joanną Jędrzejczyk podczas gali UFC 323. Polka wydała oświadczenie w mediach społecznościowych. - Zawsze będę się bronić - podkreśliła.

W tym artykule dowiesz się o:

Jamahal Hill, były mistrz UFC w kat. półciężkiej, miał kierować groźby pod adresem Joanny Jędrzejczyk podczas sobotniej gali w Las Vegas. W całą sytuację była też zamieszana partnerka zawodnika.

Media społecznościowe obiegło nagranie, które rzekomo przedstawia kulminacyjny moment ich spięcia. - Znokautuję cię, ku***, jeśli dotkniesz mojej dziewczyny -  wycedził do Polki Hill. - Tak, zrobisz to? - rzuciła w odpowiedzi Jędrzejczyk. Nie wiadomo, co konkretnie stało się przyczyną konfliktu.

ZOBACZ WIDEO: Polak zdecydowany na wielki transfer. "Określiłem cele"

Na reakcję Jędrzejczyk nie trzeba było długo czekać. Była zawodniczka w poniedziałek odniosła się do całej sytuacji w krótkim wideo opublikowanym na Instagramie. 

- Tak ciężko pracowałam na swoją reputację i jest mi wstyd, że znalazłam się w takiej sytuacji. Ale kiedy ktoś używa mojego nazwiska - fałszywie, bez żadnych podstaw - zawsze będę się bronić. I za to nie zasługuję na groźby - zaczęła

- Mam świadomość, że jestem silną, kompetentną kobietą, która przez całe życie trenowała samoobronę. Mam umiejętności i zasoby, których większość kobiet nie ma. Dlatego współczuję kobietom, które są lekceważone i zastraszane, a nie mają siły ani środków, by stanąć w swojej obronie. I w obronie prawdy - dodała.

- Oczekuję od nas wszystkich – jako jednostek i społeczeństwa – czegoś więcej, a na pewno oczekuję więcej od sportowców w naszej dyscyplinie, zwłaszcza od byłych mistrzów. Chcę podziękować ochronie i pracownikom UFC za ich profesjonalizm. Uważam tę sprawę za zakończoną i życzę wszystkim zdrowych i spokojnych świąt - stwierdziła na koniec.

Dodajmy, że konflikt dotyczył dwóch utytułowanych zawodników. Hill w 2023 roku zdobył pas mistrzowski UFC w kat. półciężkiej, wygrywając z Gloverem Teixeirą. Już przy pierwszej obronie odebrał mu go jednak Alex Pereira.

Z kolei Jędrzejczyk w latach 2015-2017 była mistrzynią UFC w wadze słomkowej. Ostatnią walkę stoczyła w czerwcu 2022 roku, kiedy to przegrała z Zhang Weili. Rok temu została wpisana do Galerii Sław UFC.

Komentarze (25)
avatar
daropona
10.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Mogła się go spytać czy lubi banany!! 
avatar
Jan Kowalski
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Ma klasę kobieta , ale myślę również , że w sytuacji bez wyjścia , dała by radę się obronić 
avatar
DziedzicPruski
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Cytat - Dodajmy, że konflikt dotyczył dwóch utytułowanych zawo dników. Koniec cytatu. Słownie, bo znaczki tutaj nie przechodzą.
Zrobiłeś z Jędrzejczyk faceta i zamiast poprawić swój błąd, usuw
Czytaj całość
avatar
Michaił
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
16
4
Odpowiedz
Jakim trzeba być zwyrodnialcem żeby uderzyć kobietę... 
avatar
Anzelm11
9.12.2025
Zgłoś do moderacji
16
3
Odpowiedz
Ale mu odpowiedziała. Pewnie posikał się ze strachu. Ale reakcja była błyskawiczna 
Zgłoś nielegalne treści