Kilka dni temu Michał Oleksiejczuk poinformował, że otrzymał od UFC propozycję kolejnej walki, a następnie potwierdził podpisanie na nią kontraktu. Dziś już wiadomo, że rywalem Polaka będzie pochodzący z Kanady Marc-Andre Barriault.
Organizacja UFC na swoim koncie w serwisie Instagram opublikowała oficjalne potwierdzenie pojedynku Oleksiejczuka, do którego dojdzie 7 lutego w Las Vegas.
ZOBACZ WIDEO: Zawrzało po ogłoszeniu walki. Wrzosek komentuje ruch KSW i tonuje nastroje
Na ogłoszenie walki zareagował sam Oleksiejczuk, który w serwisie X napisał: "Po raz kolejny ruszamy do szarży i po raz kolejny mam wielki zaszczyt reprezentować Polskę i was na arenie międzynarodowej. To dla mnie największa przyjemność. Tło grafiki nie przypadkowe, to będzie krwawa wojna".
Michał Oleksiejczuk walczy dla UFC od roku 2017. Ostatni raz rywalizował w sierpniu i rozbił przed czasem Geralda Meerschaerta. Do klatki powróci, będąc po dwóch wygranych.
Marc-Andre Barriault rywalizuje pod skrzydłami UFC od roku 2019. W dorobku ma 27 stoczonych pojedynków, z których siedemnaście wygrał. W UFC walczył szesnaście razy, ale tylko sześć pojedynków wygrał. Był jednak nagradzany bonusami za najlepsze walki i występy wieczoru. Do klatki wejdzie po przegranej z Sharą Magomedovem.