Na gali UFC 323, która odbyła się w Las Vegas, doszło do konfrontacji Joanny Jędrzejczyk z Jamahalem Hillem. Po stronie Jędrzejczyk stanął Jan Błachowicz, wyzywając Hilla na pojedynek. Napięcie między zawodnikami szybko przeniosło się do internetu.
Ostatecznie Jan Błachowicz oficjalnie rzucił wyzwanie Hillowi do walki w oktagonie. Były mistrz UFC nie kazał długo czekać na odpowiedź. - Nic więcej nie mów, zobaczymy się w oktagonie - skwitował Hill na platformie X, dając jasno do zrozumienia, że jest gotów na walkę.
ZOBACZ WIDEO: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie
Zarówno Błachowicz, jak i Hill to zawodnicy aspirujący do czołówki kategorii półciężkiej. Polak zajmuje obecnie piątą pozycję w rankingu, a jego amerykański przeciwnik - siódmą. Ostatnie występy obu zawodników nie były jednak imponujące.
Dla fanów UFC batalia ta może stać się jednym z najciekawszych wydarzeń w najbliższym czasie. Decyzja o walce czeka jeszcze na oficjalne potwierdzenie federacji, ale oczekiwania są wysokie. Dla Dany White’a i zarządu UFC pojedynek ten może stanowić nie tylko emocjonujący spektakl, ale i okazję na zwiększenie zainteresowania organizacją.
Polak w swoich ostatnich czterech walkach odniósł dwa remisy i dwie przegrane, podczas gdy jego rywal zdołał wygrać tylko raz, notując trzy porażki.