Iwo Baraniewski ma za sobą udany debiut w klatce organizacji UFC. Polak w grudniu zmierzył się z Ibo Aslanem i po efektownych wymianach posłał go na deski już w pierwszej rundzie starcia. Walka zrobiła ogromne wrażenie i została wybrana najlepszą konfrontacją wieczoru.
Po pojedynku Baraniewski zapowiedział, że od początku roku wraca do treningów i liczy na walkę podczas marcowej gali UFC w Londynie. Na razie nie wiadomo, kiedy i z kim faktycznie zmierzy się Polak, ale Artur Gwóźdź, jego menadżer, potwierdził, że znany jest już rywal i termin powrotu do rywalizacji.
ZOBACZ WIDEO: Mistrz KSW nie wytrzymał podczas wywiadu. "Zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu"
Gwóźdź napisał o tym w serwisie X i dodał: "Robota zrobiona i będziecie zadowoleni". Natomiast Baraniewski stwierdził, że już nie może się doczekać starcia.
Iwo Baraniewski pozostaje niepokonany w zawodowym MMA. Do organizacji UFC dostał się we wrześniu zeszłego roku, kiedy to w programie z cyklu Contender Series posłał rywala na deski i wywalczył kontrakt z amerykańską marką.
Polak rywalizuje w zawodowym MMA od 2023 roku. Stoczył siedem walk i wszystkie wygrał. Wszystkie zwycięstwa odniósł w pierwszej rundzie. Dwa razy poddawał rywali, a pięć razy rozbijał ich ciosami.