Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MMA Attack 3: Ozdoba zdyskwalifikowany! Burneika zwycięża!

Już o godzinie 18 rozpocznie się trzecia gala organizacji MMA Attack. W katowickim Spodku zobaczymy walki Tomasza Drwala, Damiana Grabowskiego oraz Roberta Burneikę i Dawida Ozdobę w walce wieczoru.
Jakub Madej
Jakub Madej

Już od początku pierwszej walki gali MMA Attack 3 było widać, że obaj zawodnicy będą chcieli walki w stójce. Po krótkiej wymianie i próbie wysokiego kopnięcia ze strony Kurczewskiego, walka przeszła do klinczu, gdzie po chwili Damian Pronobis rzucił swoim przeciwnikiem na ziemię. Bartłomiej Kurczewski okazał się jednak lepszym zawodnikiem w parterze, gdzie po szybkiej przepychance, załozył swojemu przeciwnikowi mocny klucz na stopę, który Pronobis natychmiastowo odklepał.

W pierwszej walce kobiet dla organizacji MMA Attack, akcja przeniosła się już na samym początku do parteru, gdzie Klaudia Apenit chciała zapiąć swojej przeciwniczce gilotynę, jednak z powodu braku aktywności na macie, sędzia podniósł walkę do stójki. Apenit ponownie sprowadziła Agnieszkę Niedźwiedź do parteru, gdzie przeczekała do końca pierwszej rundy. Drugą odsłonę mocno rozpoczęła reprezentantka Gorzowa Wielkopolskiego, rozbijając twarz Agnieszki. Po chwili walka trafiła jednak do parteru, gdzie swoją wyższość potwierdziła zawodniczka Linke Gold Team, która po długiej serii ciosów zmusiła sędziego do przerwania pojedynku.

W ostatnim pojedynku karty wstępnej zobaczyliśmy Arkadiusza Żabę oraz Damiana Milewskiego. Już na starcie zobaczyliśmy szybką i mocną wymianę, przez którą Arkadiusz wylądował na macie, jednak szybko podniósł się i stanął do walki w stójce. Milewski po krótkiej chwili przeniósł walkę do klinczu, po czym sprowadził Żabę do parteru i praktycznie natychmiastowo poddał go mocną dźwignią na łokieć.

Kartę gówną świetnie rozpoczął Piotr Hallmann i Juha-Pekka Vainikainen, jednak to Polak zdecydowanie zdominował przeciwnika w pierwszej rundzie. Pierwsze cztery minuty walki to wzajemne badanie się zawodników w stójce, gdzie pojedynczymi ciosami "Płetwal" punktował Fina. W ostatniej minucie pierwszej odsłony, Polak udanie obalił Vainikainena, który był bliski zapięcia duszenia na Polaku. Hallmann wszystko jednak skontrolował i wyszedł zwycięsko z pierwszej rundy. Druga runda to już totalna dominacja Hallmanna. Fin był zupełnie bezradny i z minutę na minutę otrzymywał coraz więcej obrażeń. "Płetwal" był bliski skończenia swojego przeciwnika pod koniec drugiej odsłony, jednak Vainikainen przetrwał do sygnału kończącego rundę. Trzecia runda również należała do Polaka, który na początku ostatniej odsłony miał lekkie problemy, jednak pod koniec ostatnich pięciu minut po raz kolejny udowodnił swoją wyższość w stójce. Jednogłośną decyzją sędziów zwyciężył Piotr Hallmann!

Przed walką Tymoteusza Świątka z Marcinem Lasotą chyba nikt nie miał wątpliwości, że "BJ" będzie próbował sprowadzać pojedynek do parteru. Taką taktykę obrał rzeczywiście Lasota, który przy każdej możliwej okazji klinczował z przeciwnikiem, a następnie sprowadzał walkę do parteru, gdzie z kolei kontrolował "Omena". Druga odsłonę mocno rozpoczął Świątek, który pokazał swoją wyższość w stójce. "BJ" jedak ponownie zaczął wcielać swój plan w życie i po sprowadzeniu Tymoteusza do parteru, spokojnie kontrolował starcie. Pod sam koniec drugiej rundy, Lasota zapiął mocne duszenie, jednak brakło dosłownie kilkunastu sekund, aby poddać zawodnika z Bochni. W trzecim starciu Świątek stanął przed ogromną szansą skończenia przed czasem. Po jednym z mocnych ciosów, Lasota osunął się na matę, jednak Tymoteusz nie wykorzystał okazji i "BJ" po raz kolejny rozpoczął kontrolę walki w parterze, gdzie ostatecznie udusił swojego przeciwnika metodą mataleo.

W szóstej walce gali MMA Attack 3 zobaczyliśmy Oskara Piechotę i Livio Victoriano. Od początku walki swoją wyższość zaznaczał Victoriano kolejnymi seriami ciosów w stójce. Domeną Piechoty jest jednak parter, gdzie postanowił toczyć większość pierwszej odsłony, kontrolując walkę z góry. W drugiej odsłonie również mocno rozpoczął Victoriano serią ciosów, jednak Oskar ponownie sklinczował i sprowadził walkę do parteru. Po chwilowej pasywności obu fighterów, sędzia podniósł pojedynek do stójki, gdzie w mig lewym sierpowym Oskar Piechota posłał swojego przeciwnika na deski.

W ostatniej walce karty głównej transmitowanej w telewizji Polsat Sport zmierzyli się Michał Fijałka i Karol Celiński. Pierwsza odsłona należała do "Sztangi", który swoją wyższość zdecydowanie zaznaczał w stójce. Przez zarówno pierwszą, jak i drugę rundę, walka nie trafiła do parteru, dzięki czemu lepiej radził sobie Fijałka. Od połowy drugiego starcia szala zwycięstwa zaczęła przechylać się jednak na stronę Celińskiego, który również w trzeciej rundzie zaznaczał swoją dominację. Końcówka całego pojedynku to ciężki bój, który ostatecznie skończył Fijałka w parterze z góry. Sędziowie po raz drugi dzisiaj musieli dzisiaj decydować o rezultacie walki, tym razem jednak orzekli remis.

Pierwszą walkę na otwartym Polsacie rozpoczął Krzysztof Jotko oraz Bojan Velickovic. Już od samego początku było widać zdecydowaną przewagę Serba, który kolejnymi ciosami i niskimi kopnięciami uzyskiwał coraz większą przewagę. Jedyną możliwością na zwycięstwo pojedynku przez reprezentanta Okniński MMA wydawał się klincz lub parter, czego spróbował Krzysztof w rundzie drugiej. Po chwilowym kontrolowaniu starcia, ponownie Velickovic zdominował Polaka w parterze, mocno obijając twarz Jotki. Dopiero w trzeciej rundzie Polak rozpoczął mocne obijanie swojego przeciwnika, gdzie był bliski skończenia pojedynku przed czasem, jednak o zwycięstwie Krzysztofa Jotki zdecydowali dopiero sędziowie.

Równych trzech minut potrzebował Tomasz Drwal, aby poddać Wesa Swofforda. Po jednostronnej wymianie w stójce na korzyść Polaka i mocnym obiciu szczęki Amerykanina, z niesamowitą łatwością "Gorilla" przeszedł do ręki Swofforda, na którą bardzo szybko zapiął mocną dźwignię. Wes nie miał innej opcji do wyboru, niż odklepać kończącą balachę.

Takiego przebiegu walki Damiana Grabowskiego ze Stavrosem Economou chyba nikt się nie spodziewał. Już od pierwszej rundy swoją przewagę w stójce pokazał Cypryjczyk, który zadał Grabowskiemu kilkanaście naprawdę mocnych ciosów. Nawet w parterze, który miał być domeną Polaka, "Polish Pitbull" nie radził sobie zbyt dobrze. Jedynymi momentami, w których Grabowski zaznaczał swoją wyższość to liczne sprowadzenia, po którch starał się obijać twarz Economou. Pod koniec trzeciej odsłony Damian ruszył na swojego rywala, którego zasypał lawiną ciosów, jednak po raz kolejny brakło kilkunastu sekund, aby zakończyć pojedynek. O wyniku zadecydowali sędziowie, którzy uznali jednak wyższość Damiana Grabowskiego.

Tego, że walka wieczoru gali MMA Attack 3 będzie trwała do trzeciej rundy, chyba nikt się nie spodziewał. Dwie rundy krążenia Dawida Ozdoby wokół Roberta Burneiki i kilkanaście sekund akcji - tak można podsumować to starcie. W połowie ostatniej odsłony sędzia zdecydował się przerwać pojedynek, który dosłownie nie miał sensu.

Walka wieczoru:

Robert Burneika pok. Dawida Ozdobę przez dyskwalifikację, rd. 3

Główna karta (Polsat):

Damian Grabowski pok. Stavrosa Economou jednogłośną decyzją sędziów
Tomasz Drwal pok. Wes Swofford przez poddanie (balacha), rd. 1 (3:00)
Krzysztof Jotko pok. Bojana Velickovica przez większościową decyzję

Główna karta (Polsat Sport):

Karol Celiński zremisował z Michałem Fijałką
Oskar Piechota pok. Livio Victoriano przez KO (lewy sierpowy), rd. 2 (1:50)
Marcin Lasota pok. Tymoteusza Świątka przez poddanie (mataleo), rd. 3
Piotr Hallmann pok. Juha-Pekka Vainikainena przez jednogłośną decyzję sędziów

Pozostałe (Ipla):

Damian Milewski pok. Arkadiusza Żabę przez poddanie (balacha), rd. 1 (2:13)
Agnieszka Niedźwiedź pok. Klaudię Apenit przez TKO (uderzenia w parterze), rd. 2 (4:03)
Bartłomiej Kurczewski pok. Damiana Pronobisa przez poddanie (klucz na stopę), rd. 1 (4:01)

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

  • przemek87 Zgłoś komentarz
    to "starcie" to w opolu na kabaretonie powinni pokazać, Ozdoba na własne życzenie przegrał bo się bał, Burnejkę pewnie pod sprężarkę podłączyli w szatni bo cały granatowy był,
    Czytaj całość
    cała gala mi się podobała ale takich rzeczy jak na koniec to nie powinni pokazywać na profesjonalnej imprezie bo to profanacja mma i obniżanie poziomu mma atack. Ozdoba i tak powinien sędziemu dziękować bo w normalnej walce nawet 3 rundy by nie było.
    • przemek07 Zgłoś komentarz
      Czemu to jest na portalu sportowym?
      • smok Zgłoś komentarz
        Bekę miałem z tego, co Ozdoba gadał. Sędzia mu taktykę zepsuł - hahahaha A sama walka lipa. Burneika go złapać nie mógł.
        • charismatic enigma Zgłoś komentarz
          Łącznie z freak show'em mieliśmy 11 walk. A na KSW dostajemy 6-7. MMA Attack jest lepsze od KSW. Najlepszy był Borek kiedy zapytał się Drwala czy jest gotowy na gigantów (Materle i
          Czytaj całość
          Khalidova)? Jakich gigantów. To on jest gigantem i legendą! Pierwszy Polak w UFC. Jakby Materla i Khalidov byli takimi gigantami to powinni już być UFC a nie w tym gó**ianym KSW!
          • handballmanager Zgłoś komentarz
            Żałosna ''walka''. Zdyskwalifikowano Ozdobę który zadał z 6 razy więc ciosów od Burneiki. Żałosne!!!
            • anglik Zgłoś komentarz
              bez względu na sympatię , antypatię -ocenę taktyki i postury zawodników , sędzia nie powinien przerwać walki. To była walka zawodników amatorów w celu zrobienia" dobrej zabawy"
              Czytaj całość
              /chwilami była/.A 2 minuty w tym zawodzie to kawał czasu .
              • BociaN Zgłoś komentarz
                Poprawka do wyników !! Grabowski nie wygrał jednogłośnie tylko decyzja sędziów była niejednogłośna. A co do walki wieczoru Ozdoba tłumaczył, że czekal na ostatnie dwie minuty żeby
                Czytaj całość
                wypunktować... smieszne to tłumaczenie bo koksu już w drugiej rundzie oddychał uszami. Miał więcej serca do "walki" tylko kondycja nie taka. A ozdoba taki kogucik biegający i tyle. Wiedział z kim przyjdzie mu walczył i sie odgrażał ! Ale ozdobą tej walki byl cios Koksa po którym Ozdoba fiknął kozła w powietrzu :D TO byl hicior. Podsumowując KASA KASA KASA i jeszcze do tego może troche KASY !!!!
                • Metroid Zgłoś komentarz
                  Sędzia to dup*k. Powinien dać burneice kartkę zanim dał ozdobie. By sie coś zadziało a nie koks stał i czekał na koleiną kartkę.
                  • Krzysztof Komandera Zgłoś komentarz
                    Koksu przynajmniej próbował walczyć a ozdoba cały czas uciekał. Przecież Ozdoba dobrze wiedział z kim ma walczyć więc nie brońcie już go pisząc, że rzucenie się na koksa było by
                    Czytaj całość
                    samobójstwem dla niego. Wszedł na oktagon to trzeba było walczyć. Nikt go nie zmuszał do walki z koksem
                    • link Zgłoś komentarz
                      Nie wiem po co walka Burneika - Ozdoba została wrzucona jako ostatnia? Mogli od niej zacząć, gdy przełączyli się na otwarty Polsat. Wszyscy by się pośmiali, a gale zakończyły prawdziwe
                      Czytaj całość
                      walki. :)
                      • FitMan Zgłoś komentarz
                        Nikogo nie powinno dziwić, że Ozdoba będzie uciekać od Burneiki, bo walczyć z gościem 50 kg cięższym i znacznie silniejszym nie warto nawiązywać kontaktu w zwarciu. W drugiej rundzie
                        Czytaj całość
                        Koksu był już bardzo mocno spuchnięty, ledwo stał na nogach, więc szkoda, że Dawid nie spróbował go wypunktować. Ja osobiście odniosłem wrażenie, że Ozdoba nie do końca rozumiał, co mówi do niego sędzia i dlatego też nie wiedział, że zaraz będzie zdyskwalifikowany. Gdyby to wiedział to nie sądzę, iż by chciał świadomie wylecieć widząc plątającego się o własne nogi Burneike.
                        • pawel88 Zgłoś komentarz
                          Dobrze,ze Tomek Drwal wrocił na poziomie, Grabowski sie pomęczył,trochę,wazna wygrana. Mam pomysl ,niech koksu z ozdoba powalcza 2 na 1 z Pudzianem,to będzie show !
                          • Metroid Zgłoś komentarz
                            Kabaret wieczoru. Brawo organizatorzy. Chcecie takim czyms rozpropagować mma w Polsce, powodzenia. Burneika jak chce sobie powalczyć niech wynajmie sale a nie robi kpine z kibiców. A ten
                            Czytaj całość
                            Ozdoba to też się nadaje do siedzenia na bramce w wiejskiej dyskotece.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×