WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

UFC FN 82: Fatalny debiut Grabowskiego w UFC, dyskusyjna decyzja sędziego

Nie tak Damian Grabowski wyobrażał sobie powrót do klatki po dłuższej przerwie i debiut w UFC. "Polski Pitbull" po koszmarnym występie przegrał w Las Vegas z Derrickiem Lewisem już w 1. rundzie. Walkę przerwał sędzia ringowy.
Artur Mazur
Artur Mazur
/ Na zdjęciu: Damian Grabowski podczas walki MMA

Już przed pojedynkiem Polak nie ukrywał, że w starciu z potrafiącym uderzyć Lewisem, będzie się starał przenieść walkę do bezpiecznej płaszczyzny.

- Przewrócę go i zrobię wszystko, by wygrać w parterze. Wiadomo, że walka zaczyna się w stójce i w tej płaszczyźnie też będę musiał coś udowodnić. Trzeba będzie uważać na jego prawą rękę, chodzić w prawą stronę. W swojej karierze biłem się też z Davem Huckabą, który miał wtedy w rekordzie 17 zwycięstw z czego 16 przez nokaut, i ja tę walkę wygrałem. Uważam, że Huckaba był mocniejszy od tego gościa - on "palnął" raz i rywale się przewracali. Lewis potrafi uderzyć, ale zazwyczaj jego rywali padali kondycyjnie - mówił Polak w wywiadzie dla WP SportoweFakty przed debiutem w UFC.

Na prawy Lewisa nie trzeba było długo czekać. Amerykanin spróbował ulokować go na szczęce Polaka już po 7 sekundach walki. Po chwili zaatakował wysokim kopnięciem. Grabowski przepuścił jednak ciosy rywala i przystąpił do realizacji swojego planu.

Po zaledwie 13 sekundach pojedynku "Polski Pitbull" pokusił się o próbę sprowadzenia. Amerykanin wybronił się na tyle skutecznie, że sam znalazł się z góry. To był początek końca.

Lewis znalazł się w gardzie Polaka, przeszedł do półgardy i rozpoczął bombardowanie Polaka. Jeden z ciosów bity z podniesionej pozycji mocno rozciął skórę na głowie pochodzącego z Opola zawodnika. Lewis atakował pięściami i łokciami.

Po kolejnym ciosie bitym z podniesionej pozycji sędzia Mark Smith przerwał pojedynek, który trwał zaledwie 2 minuty i 17 sekund. Polak zaprezentował się nadzwyczaj słabo, natomiast sama decyzja arbitra o zakończeniu walki była dyskusyjna. Grabowski, mimo że znalazł się w fatalnym dla siebie położeniu, był w stanie kontynuować pojedynek.

Grabowski, który do klatki wrócił po 15 miesiącach przerwy, zanotował 4 zawodową porażkę (przy 20 zwycięstwach).

Zobacz także wideo:

Czy sędzia Mark Smith przerwał walkę Grabowski - Lewis w odpowiednim momencie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
informacja własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • so 0
    Głupoty wypisujesz. Przecież każda walka zaczyna się w stójce i każdy na starcie ma równe szanse.
    Cetung dla mnie MMA to zwykła bijatyka wzorowana na "Podziemnym kręgu" polegająca na siedzeniu na leżącym i okładaniu go na oślep jak popadnie. taki z tego sport że się można skichać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cetung 1
    dla mnie MMA to zwykła bijatyka wzorowana na "Podziemnym kręgu" polegająca na siedzeniu na leżącym i okładaniu go na oślep jak popadnie. taki z tego sport że się można skichać
    so Jak najbardziej jest to sport. Dla jednego będą szachy całym życiem, dla Ciebie powiedzmy, że jest to żużel, a dla takich jak ja jest to MMA. Dlaczego chcesz nas wyrzucać na margines? Nie wiem czy miałeś okazję rozmawiać czy trenować z gladiatorami dwudziestego pierwszego wieku, ale nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy, jacy są to przesympatyczni ludzie. A w każdym sporcie oczywiście znajdzie się czarna owca. Pozdrawiam.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Randall Stephens 0
    Na jakiej podstawie internauci WP mają ocenić czy sędzia przerwał walkę w odpowiednim momencie, na podstawie wywiadu z Błachowiczem czy wyrazistego opisu?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×