Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

FEN ogłosiło walkę wieczoru gali we Wrocławiu. Polsko-polskie starcie o pas

W walce wieczoru, będącej trzecim mistrzowskim pojedynkiem gali FEN 12: Feel The Force, 20 maja we wrocławskiej Hali Stulecia, w starciu MMA, którego stawką będzie pas FEN wagi półciężkiej, zmierzą się Marcin Zontek i Przemysław Mysiała.
Maciej Szumowski
Maciej Szumowski

- Trzeci pojedynek o pas mistrzowski to nasz ukłon w stronę kibiców i dokonań Marcina Zontka, jednej z największych gwiazd naszej organizacji. Marcin odniósł cztery zwycięstwa na naszej arenie i jak nikt zasługuje na walkę o to trofeum. Długo myśleliśmy nad godnym rywalem i postawiliśmy na najlepszego polskiego zawodnika wagi półciężkiej na Wyspach Brytyjskich. Przemek Mysiała ma za sobą bogatą karierę i walki przeciw mistrzom w takich organizacjach jak Bellator. To oczywiste, że wybraliśmy jego - powiedział prezes FEN Paweł Jóźwiak o tym zestawieniu.

Reprezentujący klub Contender Kamienna Góra 36-letni Marcin Zontek to bezsprzecznie jedna z największych gwiazd polskiego MMA i jeden z największych twardzieli w sportach walki. Zaczynający swoją karierę od karate zawodnik odniósł w MMA szesnaście zwycięstw, a cztery z nich na arenie Fight Exclusive Night. To otworzyło mu drogę do walki o pas mistrzowski. Jeleniogórzanin był pretendentem do tytułu mistrza największej europejskiej organizacji MMA, M-1 Global. W FEN pokonał Krzysztofa Pietraszka, Macieja Browarskiego, Tassilo Lahra i Arunasa Viliusa.

Pochodzący ze Zgierza 33-letni Przemysław Mysiała długo i ciężko pracował na swoją markę, nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale także na wielu europejskich i amerykańskich wydarzeniach MMA. Pierwsze walki w Anglii stoczył jedenaście lat temu po wyjeździe z Polski i przez szereg lat był obecny w brytyjskim i europejskim MMA.

Docenieniem jego umiejętności było zaproszenie do organizacji Bellator MMA w 2013 roku, gdzie zmierzył się z Muhammedem Lawalem, zwanym "Kingiem Mo" - mistrzem organizacji Strikeforce i zwycięzcą turnieju Rizin FF, a nade wszystko jedną z największych gwiazd MMA na świecie. Jak Mysiała sam pokreśla, była to najlepsza walka w jego karierze. W swoich trzech ostatnich starciach Polak pokonał dwóch brytyjskich rywali i zremisował z ważącym 120 kg Anatolim Ciumacem na rumuńskiej gali RXF.

Zobacz wideo: "4-4-2": kulisy przygotowań biało-czerwonych do Euro 2016

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×