WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Pudzianowski zadowolony ze współpracy z KSW. "UFC to ja mam w Polsce"

Mariusz Pudzianowski (MMA 11-5-1NC) już 22 października w Londynie zmierzy się z Jamesem McSweeneyem w walce wieczoru gali KSW 40 w Dublinie. Były mistrz świata strongmanów przyznaje, że pomyślnie układa mu się współpraca z polska federacją MMA.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Materiały prasowe / kswmma.com / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

Dla Pudzianowskiego walka z Anglikiem o irlandzkich korzeniach będzie jednym z największych wyzwań w karierze. - Będziemy walczyć tak, jak ja będę chciał. Ostatnio wszyscy myśleli, że pójdę do walki w parterze, a było odwrotnie. Trzeba przeciwnika zmylić, a ja już zęby zjadłem na MMA. Już kilkanaście razy wychodziłem do klatki, nie jestem żółtodziobem - powiedział Pudzianowski na spotkaniu z dziennikarzami na targach FIWE. 

Gwiazdor federacji KSW zapytany o to, czy podobnie jak kilku innych zawodników polskiej federacji, otrzymał od UFC ofertę walki w Gdańsku, odparł: - UFC to ja mam w Polsce. Zadowala mnie współpraca z KSW, wszystko bardzo dobrze się układa i nie myślę o żadnych zmianach. 

Mariusz Pudzianowski w formule MMA walczy od 2009 roku. Od tego czasu stoczył dla KSW 16 pojedynków, z których 11 zakończył na swoją korzyść. W ostatniej walce, 27 maja na PGE Narodowym, "Pudzian" efektownie rozbił Tyberiusza Kowalczyka. Czy kolejna wygrana da "Pudzianowi" szansę walki o tytuł mistrza wagi ciężkiej? - Nie myślę o walkach o pas, cały czas chcę się rozwijać. Ja nie muszę nikomu nic udowadniać. Co chciałem to osiągnąłem, czuję się spełniony. Kiedy przeszedłem do MMA było ciężko, teraz się tym sportem bawię. Ja mogę skończyć karierę za dwa tygodnie, miesiąc czy rok. Nic nie muszę, zrobię to kiedy będę chciał - podsumował. 

Gala KSW 40 w Dublinie odbędzie się już 22 października. Oprócz walki Pudzianowskiego z McSweeneyem kibice zobaczą również niezwykle wyczekiwany rewanż pomiędzy Mateuszem Gamrotem a Normanem Parkiem w starciu, którego stawką będzie pas wagi lekkiej. Bronić tytułu wagi muszej będzie również "Królowa Przemocy", Brazylijka Ariane Lipski. Po dwóch latach do klatki powróci były mistrz wagi lekkiej Maciej "Irokez" Jewtuszko.

ZOBACZ WIDEO Załamany Krzysztof Zimnoch po walce w Radomiu. "Nie poddam się"



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Mariusz Pudzianowski pokona Jamesa McSweeneya?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • afc1215 0
    Pudzianowski w UFC... To dopiero by był kabaret. Już widzę, jak UFC daje mu kontrakt. Tam nie walczą miernoty typu Popek, czy Najman. Tam są prawdziwi zawodnicy MMA, którzy takich Pudzianów zjadają na sparingach, bo do walki się nie nadają. Jakby taki Overeem, albo Struve, lub choćby Daniel Omielańczuk wyszedł z Pudzianowskim, to by Pudzian tydzień nie mógł dojść do siebie. Kto piszę takie brednie?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jestdobrze 0
    Pudzian urodzil sie w Polsce kolo LasVegas i na codzien trenuje w pobliskiej miejscowosci moskva
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jestdobrze 0
    Co racja to racja mnie tez oczy pieka od tych wypocin
    Puncher Fury Nagłówek już mnie zniechęcił do czytania. Kto to pisze. Mariusz Pudzianowski (MMA 11-5-1NC) już 22 października w Londynie zmierzy się z Jamesem McSweeneyem w walce wieczoru gali KSW 40 w Dublinie. W Londynie zmierzy się na gali w Dublinie ha ha ha ha ha
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)