Będzie to swojego rodzaju kodeks, który miałby obowiązywać najważniejsze persony w każdym z zespołów. Takie licencje miałoby otrzymać sześć osób na jednego zawodnika: szef zespołu, dyrektor sportowy, menedżer teamu, dyrektor techniczny oraz dwóch inżynierów wyścigowych w Formule 1, WRC (rajdowe mistrzostwa świata), WTCC (mistrzostwa świata samochodów turystycznych) i mistrzostwach świata GT1.
Nieoficjalnie mówi się jednak, że pomysł ten to cios w Flavio Briatore, byłego szefa Renault, który w 2008 roku nakazał Nelsonowi Piquet jr celowe rozbicie auta. Briatore został ukarany przez FIA karą, lecz wygrał sprawę przed sądem. Jeśli federacja wprowadzi w życie licencje, 60-letni Włoch nie będzie mógł tak łatwo poruszać się w padoku F1.
Więcej w Przeglądzie Sportowym.
Formula 1 sezon 2026! Oglądaj wyścigi na żywo w Eleven Sports 1 w Pilocie WP! (link sponsorowany)