WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Minister Bańka zabrał głos w sprawie przyszłości Adama Nawałki

Po blamażu z Kolumbią (0:3) trzeci raz z rzędu polscy piłkarze zakończą mundial na fazie grupowej. Niepewny swojej dalszej pracy w reprezentacji jest trener Adam Nawałka. Głos w sprawie przyszłości selekcjonera zabrał Witold Bańka.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Adam Nurkiewicz / Na zdjęciu: Witold Bańka

- Decyzje podejmie PZPN i sam trener reprezentacji. Absolutnie nie chcę niczego podpowiadać czy sugerować. Jako minister trzymam się świętej zasady, że wszystkie kwestie szkoleniowe zależą wyłącznie od związków sportowych, ja nie ingeruję w to. Zresztą trener Nawałka to mądry człowiek i sam będzie wiedział, co ma zrobić - powiedział minister sportu w programie "Kwadrans Polityczny" w TVP 1.

Obecnemu selekcjonerowi kadry kontrakt kończy się po mundialu w Rosji. Na razie sam Adam Nawałka również nie chce mówić o swojej ewentualnej dalszej pracy z reprezentacją lub odejściu. 

Za tym drugim rozwiązaniem jest wielu ekspertów, którzy zarzucają, że Biało-Czerwoni nie byli dobrze przygotowani do mistrzostw, przede wszystkim pod względem fizycznym. Kłopoty motoryczne Biało-Czerwonych zauważył także Witold Bańka.

- Mnie zaniepokoiło, już po przegranym meczu z Senegalem, że Polacy byli słabiej przygotowani fizycznie. Widać było, że sił starczyło im tylko na kilkanaście minut takiej twardej, męskiej walki, w końcówce prezentowali się zdecydowanie gorzej.

Po porażkach z Senegalem (1:2) i Kolumbią (0:3) polscy piłkarze zajmują ostatnie miejsce w tabeli grupy H z zerowym dorobkiem punktowym. W swoim ostatnim meczu na mundialu w Rosji Biało-Czerwoni zagrają z Japonią. Pojedynek zaplanowano na czwartek 28 czerwca na godzinę 16:00.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Kolumbia. Michał Kołodziejczyk: Od tego meczu zależy los całego pokolenia



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy po MŚ 2018 Adam Nawałka nadal powinien być selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
TVP1

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • steffen 0
    Ja pisałem od razu po losowaniu że nasza grupa jest najbardziej nieprzewidywalna i każdy może z niej wyjść. I od początku śmieszyły mnie dywagacje "fachowców" ile to i komu dołożymy. A my nie bardzo umiemy grać z ekipami spoza Europy, chyba że z naprawdę cienkimi. Zaś nasi grupowi rywale wcale jacyś bardzo ciency nie są.
    Tacy np. Anglicy i Belgowie, a także Urugwajczycy i Rosjanie mieli kupę szczęścia w losowaniu - 2 drużyny ogórków do ogrania i jeden silny rywal. Awans prawie w kieszeni.

    Pepe2000 Zgodzę się, zaraz by były krytyczne opinie i zarzuty, że jak mógł cokolwiek zmieniać. Masz rację, iż poniekąd Nawałka tak naprawdę wybrał bezpieczniejszy wariant, bo przecież tuż przed finałami, piali jaką to reprezentację mamy, jakich graczy i były kalkulacje na kogo lepiej by trafić po wyjściu z grupy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pepe2000 0
    Zgodzę się, zaraz by były krytyczne opinie i zarzuty, że jak mógł cokolwiek zmieniać. Masz rację, iż poniekąd Nawałka tak naprawdę wybrał bezpieczniejszy wariant, bo przecież tuż przed finałami, piali jaką to reprezentację mamy, jakich graczy i były kalkulacje na kogo lepiej by trafić po wyjściu z grupy.
    steffen Z drugiej strony - gdyby zaryzykował, nie zabrał na Mundial połowy ze "starego składu" i też by nasi szybko odpadli, to ci sami "fachowcy" którzy teraz zarzucają mu brak zmian w kadrze jęczeliby "co ten Nawałka zrobił, miał sprawdzony, świetny zespół i tak wszystko spieprzył".Bo niestety z "fachowcami" od sportu jest tak jak z "ekonomistami" - najmądrzejsi są po fakcie, mówią "trzeba było" to czy tamto. :D
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 0
    Nie zrobisz super kondycji przez kilkanaście dni. Chyba że ze wspomaganiem :D
    Cośtam można poprawić, ale jeśli zawodnik przesiedział sezon na ławie lub przeleżał w łóżku to nie poprawisz mu znacząco wydolności w tak krótkim czasie.
    Najważniejsze jest to kto i jak pracował w swoim klubie.
    miro-miro najpierw trzeba zbudować solidny sztab treningowo-medyczny, a potem budować reprezentacje, bo to co jest teraz, to przypadkowi goście z łapanki, a ich praca dała wymierne wyniki, kondycja na 15 minut gry.. żenada , dziadostwo i brak profesjonalizmu, wstyd było patrzeć, po 1 połowie wyłączyłem tv
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×