KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Morderstwo Escobara, "Zizou", Schumacher - największe skandale mundiali

Mistrzostwa Świata to nie tylko czas pięknych goli i zapierających dech widowisk na najwyższym poziomie. To również skandale, których nie brakowało w dotychczasowej historii tej imprezy.
Sebastian Najman
Sebastian Najman

14. Jak to Korea do półfinału dotarła...

Przez wielu biało-czerwonych kibiców mundial w Korei i Japonii zapamiętany został m.in. z Mazurka Dąbrowskiego w wykonaniu Edyty Górniak. To co jednak poruszyło całe piłkarskie środowisko, to praca arbitrów, którzy w skandaliczny sposób pomogli wówczas reprezentacji Korei Południowej w dotarciu aż do półfinału.

Występ sędziów można podzielić na dwa akty. Pierwszy miał miejsce w rywalizacji z Włochami (1/8 finału), zakończonej zwycięstwem współgospodarzy turnieju po dogrywce 2:1. Na czym w tym przypadku polegała pomoc ze strony m.in. prowadzącego zawody Byrona Moreno? Ekwadorczyk zamiast odgwizdać ewidentny rzut karny za faul na Francesco Tottim, ukarał włoskiego napastnika drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką za próbę wymuszenia "jedenastki".

Drugi akt gwizdania pod gospodarzy wydarzył się w ćwierćfinale, gdy na drodze Koreańczyków stanęli Hiszpanie, którzy... zdobyli dwie prawidłowe bramki, ale żadna z nich nie została uznana. Efekt? Porażka w konkursie rzutów karnych 5:3.


13. Josip Simunić i jego 3 żółte kartki

Rok 2006, mistrzostwa za naszą zachodnią granicą i znów wątek sędziowski. Pojedynek Australii z Chorwacją miał niespotykany wcześniej przebieg. Otóż angielski sędzia Graham Poll wyrzucił z boiska chorwackiego obrońcę Josipa Simunicia dopiero po pokazaniu mu trzech "żółtek". Co ciekawe zawodnik ten po otrzymaniu drugiej indywidualnej kary chciał zgodnie z przepisami zejść do szatni, ale nikt mu tego nie nakazał.

12. Trójkolorowi buntownicy

To pierwszy, ale nie ostatni francuski wątek w tym zestawieniu. Gdy w 2010 roku drużyna prowadzona przez Raymonda Domenech`a, będąca jeszcze na fali wicemistrzostwa wywalczonego cztery lata wcześniej, udała się do RPA z nadzieją na równie udany występ, mało kto chyba spodziewał się, że rzeczywistość okaże się dla nich aż tak brutalna.

Francja poniosła totalną klęskę, zajmując ostatnie miejsce w swojej grupie. Powodów tak fatalnego występu doszukiwano się w atmosferze panującej w szatni, która była skłócona i podzielona jak nigdy dotąd. Najpotężniejszym echem odbiło się wyrzucenie z mundialowej kadry Nicolasa Anelki, który w ostrych słowach odpowiedział na krytykę swojej osoby ze strony selekcjonera, któremu następnie zarzucono, że nie potrafił zapanować nad grupą francuskich gwiazd.

Czy MŚ w Brazylii odbędą się bez żadnego skandalu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (13)
  • konradt Zgłoś komentarz
    Nie no, to jak Korea pokonała Włochy i Hiszpanię, to nawet teraz po tylu latach i po przypomnieniu sobie, wywołuje u mnie śmiech. Kpina to była po prostu!
    • fan sparty Wrocław Zgłoś komentarz
      jak dla mnie wyżej powinien być gol Lamparda, gdyby go uznano, nie wiadomo jak potoczyłby się ten mecz.
      • Rolasek Zgłoś komentarz
        [quote]Obie reprezentacje spotkały się w meczu grupowym podczas turnieju w Hiszpanii, który [b]ów[/b] meczu nie przypominał praktycznie w ogóle.[/quote] "ów" się odmienia.
        • tom26 rzeszow Zgłoś komentarz
          Dobrze pamietam mistrzostwa w Korei i Japonii,sedziowanie na tym turnieju było wiekszą parodią niz gra obecnej Barcy.
          • Felipe96 Zgłoś komentarz
            "... największy, niewytłumaczalny do dziś, błąd wydarzył się w grupowym pojedynku Argentyny z Francją. Gospodarze wygrali 1:0 po golu zdobytym w 81. minucie." Gospodarze w 1930 roku
            Czytaj całość
            był Urugwaj, a nie Argentyna.
            • Gaizka Zgłoś komentarz
              Dla mnie ta Korea to był największy wałek. Tego co sędziowie robili w meczu z Włochami i Hiszpanią to nawet w A-klasie się nie doświadczy. Co do Zidane to chwile przed tą główką
              Czytaj całość
              wiedziałem, że zaraz skończy z czerwoną, bo widać było, że po kontuzji (ręki) nerw mu pękł. Ból, zmęczenie i złość doprowadziły do chwilowej niepoczytalności :) Maradony nie widziałem i nie żałuję. Skandalem większym od tej ręki było budowanie wokół niej legendy.
              • DexterCK Zgłoś komentarz
                Założę się, że w Brazylii nie będzie lepiej. Na 100% sędziowie pomogą gospodarzom. Nie zdziwię się - chociaż nikomu tego nie życzę - jak ktoś zostanie porwany, chociaż na to
                Czytaj całość
                bardziej są narażeni kibice niż pilnowano przez wojsko i policję piłkarze.
                • Hockley Zgłoś komentarz
                  Kiedy telewizje pokazały powtórki starcia Zidane'a z Materazzim byłem przekonany, że to koniec gry Francuza i zaraz otrzyma czerwony karton. Moment, kiedy schodził do szatni a obok stał
                  Czytaj całość
                  Puchar Świata zapamiętałem na zawsze. W domu zapanowała wówczas cisza. P.S. "Zizu"??? A nie "Zizou"