Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: Luiz Felipe Scolari nie jest już selekcjonerem reprezentacji Brazylii

Prezydent brazylijskiej federacji piłkarskiej (CBF) Jose Maria Marin przyjął dymisję selekcjonera Canarinhos Luiza Felipe Scolariego.
Maciej Kmita
Maciej Kmita

66-letni szkoleniowiec był opiekunem pięciokrotnych mistrzów świata od listopada 2012 roku. Pod jego wodzą Brazylijczycy wygrali Puchar Konfederacji 2013, a na zakończonym w niedzielę mundialu zajęli 4. miejsce. Canarinhos awansowali do czołowej "4" mistrzostw świata po 12 latach przerwy, kiedy to również pod wodzą "Felipao" na boiskach Japonii i Korei Południowej wywalczyli tytuł najlepszej drużyny globu.


Za kadencji Scolariego Brazylia rozegrała 29 spotkań: 19 z nich wygrała, 6 zremisowała, a 4 przegrała. Dwóch porażek doznała na mistrzostwach świata: kompromitującej 1:7 z Niemcami w półfinale turnieju i 0:3 z Holandią w meczu o 3. miejsce.

- Scolari i jego cały sztab szkoleniowy zasługuje na szacunek. Dzięki nim Brazylijczycy na nowo pokochali drużynę narodową nawet mimo braku sukcesu na mistrzostwach - mówi Marin. - Widzieliśmy na ulicach ludzi, którzy z dumą chodzili w narodowych barwach - tego nie było od dłuższego czasu. Całemu sztabu i wszystkim piłkarzom należą się za to słowa podziękowania - dodaje sternik CBF.

W trwającej już ponad trzy dekady karierze szkoleniowej "Big Phil" oprócz Brazylii prowadził też między innymi reprezentację Kuwejtu, Portugalii, z którą zdobył wicemistrzostwo Europy w 2004 roku i zajął z nią 4. miejsce na MŚ 2006, Chelsea Londyn, Palmeiras Sao Paulo czy Cruzeiro Belo Horizonte.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
cbf.com.br

Komentarze (4):

  • MarsjaninZGniezna Zgłoś komentarz
    Niech do polski przyjdzie jak znich wszystko wyciśnie i awansujemy to już będzoemy go kochać :D
    • - - - Zgłoś komentarz
      No Brazylia słabiutko. Ale miejmy nadzieję że to tylko chwilowy kryzys.
      • kawasaki14 Zgłoś komentarz
        To ja jeszcze na pożegnanie tej reprezentacji powiem, że poza Neymarem, Silvą, Cezarem, Oscarem i może Luizem w tej formie, reszta mogła by w ogóle się nie dostać do reprezentacji z roku
        Czytaj całość
        2006, a co dopiero 2002. Naprawdę tak słabych "plonów" nie było w Brazylii od wielu lat, osiągnęli w zasadzie więcej niż powinni. Pozostaje kibicom Canarinhos płakać, że gdy mieli takich tuzów w formie jak Ronaldo, Ronaldinho, Robinho, Pato, Lucio czy Adriano nic nie wygrali w zasadzie. Mowa oczywiście o okresie po roku 2002.
        • Gaizka Zgłoś komentarz
          [quote]Portugalii, z którą zdobył wicemistrzostwo Europy w 2004 roku i zajął z nią 4. miejsce na MŚ 2010[/quote] Portugalia 4 miejsce zajęła oczywiście w 2006 roku, a nie 2010. Mam
          Czytaj całość
          wrażenie, że Scolari wycisnął z tej reprezentacji wszystko co się dało.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×