Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były reprezentant Białorusi zatrzymany w Mińsku. Chodzi o Łukaszenkę

Były bramkarz reprezentacji Białorusi - Wasilij Chamutowski - musiał uciekać z kraju po tym jak sprzeciwił się reżimowi Aleksandra Łukaszenki. Sytuacja zdrowotna zmusiła go do chwilowego powrotu, a tamtejsze służby to momentalnie wykorzystały.

Artur Babicz
Artur Babicz
Aleksandr Łukaszenka WP SportoweFakty / Wojciech Pacewicz / Na zdjęciu: Aleksandr Łukaszenka
Nie ma wątpliwości, że Białoruś i Rosja to są dwa europejskie kraje, w których ciężko mówić o demokracji. Ofiarą tego jest właśnie Wasilij Chamutowski. 44-latek dwa lata temu głośno protestował przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki.

To spowodowało, że były bramkarz momentalnie znalazł się na "czarnej liście". Dlatego musiał uciekać z kraju, aby uniknąć więzienia. Najpierw trafił do Arabii Saudyjskiej, później była Rumunia i na końcu Ukraina.

W tym ostatnim kraju zatrzymał się we Lwowie. Prowadził tam zajęcia jako piłkarski szkoleniowiec. Niestety na jednej z jednostek treningowych doznał poważnej kontuzji kolana. To wymagało zabiegu, dlatego zaryzykował i wrócił do Mińska, aby zrobić operację.

To okazało się być dla Chamutowskiego zgubne. Według gazety "Nasza Niwa" miejscowe służby tylko czekały na jego powrót i został aresztowany. Od pewnego czasu nie ma z nim nawet żadnego kontaktu. W "Bildzie" głos na ten temat zabrał jego były trener - Bernd Stange.

- On jest uczciwym facetem i to się stało jego zgubą - mówił Stange. - Dwa lata temu protestował przeciwko reżimowi Łukaszenki w pierwszym rzędzie demonstrantów. Postawił się na szczycie - tłumaczy sytuację 74-latek.

ZOBACZ WIDEO: Czy Grzegorz Krychowiak powinien grać w kadrze? "Tak, ale inaczej"

W czasie kariery zawodowej Chamutowski wystąpił 26 razy w reprezentacji narodowej. Ponadto, reprezentował takie kluby, jak m.in. Steaua Bukareszt, FC Carl Zeiss Jena czy FC Augsburg.

Zobacz także: Burza wokół gry. Chodzi o Rosjan
Zobacz także: Rosyjscy sportowcy unikną mobilizacji?

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Dardemon Zgłoś komentarz
    Bo Unia powinna i białorusinów nauczyć dyscypliny a nie czepiać się naszej niby nie praworządności. Unia zbieranina zafajdanych biznesmenów chcących podporządkować sobie całą
    Czytaj całość
    europę.
    • sondor Zgłoś komentarz
      Łukaszenka boi się swoich obywateli, a ci mogą być nieobliczalni w stosunku do niego. Jak byłby pewny swego wojska białoruskie dawno wkroczyłyby na Ukrainę. Ten strach pozwala mu tylko
      Czytaj całość
      stroić się jak paw i udawać gieroja. On już zdaje sobie sprawę że prezydentem jest tylko z nazwy, a faktycznie jest marionetką hitleroputina i w zasadzie dni są jego policzone!!!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×