Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Eksperci jednogłośnie po wielkim występie Haalanda

- Jeżeli w City wszyscy będą zdrowi po mundialu i oni z tym Haalandem nie wygrają Ligi Mistrzów, to już chyba nigdy jej nie wygrają - pisze Sebastian CHabiniak, komentator Eleven Sports po derbach Manchesteru.

Rafał Sierhej
Rafał Sierhej
Erling Haaland PAP/EPA / Peter Powell / Na zdjęciu: Erling Haaland.
Manchester City rozbił na własnym stadionie Manchester United 6:3. Wynik nie do końca oddaje jednak przebieg wydarzeń na murawie. Zespół Pepa Guardioli absolutnie zdominował gości.

Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat 4:0 dla zespołu gospodarzy. Ostatecznie skończyło się na trzybramkowej przewadze City, ale z przebiegu gry mogła ona spokojnie wynosić sześć goli. Głównymi gwiazdami tego pojedynku byli Erling Haaland oraz Phil Foden.

"Różnica jest taka, że za Solskjaera byłoby 0:6, a tak jest 2:6 i to moim zdaniem duża różnica" - napisał w trakcie meczu Michał Skiba, komentator Viaplay.

"Pomyślcie, że gdy gwiazdy będą się wykrwawiać na mundialu, to Haaland chwilę odpocznie i zbuduje formę na kolejne mecze" - zauważa Sebastian Parfjanowicz z telewizji TVP Sport.

"Jedno trzeba oddać - City z Haalandem to jest maszyna nie do zatrzymania. Premier League można kończyć, Ligę Mistrzów dla formalności możemy dograć" - pisze Bartłomiej Bukowski, redaktor WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO: Kto zawiódł w kadrze? Jemu mówimy "nie"

"Niesamowite, jak żałośnie w obronie prezentuje się klub na tym poziomie co Manchester United. Przecież ten szósty gol to już totalne odpuszczenie" - zauważa Sebastian Chabiniak z telewizji Eleven Sports.

"Jeżeli w City wszyscy będą zdrowi po mundialu i oni z tym Haalandem nie wygrają Ligi Mistrzów, to już chyba nigdy jej nie wygrają" - dodaje komentator.

"Jeśli Haaland dalej strzelałby z taką częstotliwością skończyłby sezon PL z 66/67 golami" - stwierdza Hubert Bugaj z redakcji TVP Sport.

"Na jutrzejsze okładki angielskie gazety mają wypróbowany strzał do pustaka: Six in the City" - zauważa Maciej Łuczak z portalu Meczyki.pl.

Czytaj także:
Gorzkie wnioski dla reprezentacji Polski. "Ten poziom jest dla nas za wysoki"
Ostatni uczestnik mundialu wyłoniony! Zdecydował błyskawiczny gol

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Abelard Giza Zgłoś komentarz
    Ciekawe czy Haland utrzyma się tak długo w najwyższej formie jak Robert Lewandowski. Lewy już chyba z 12 lat i końca nie widać. Drugie pytanie to co się stanie, kiedy w ManCity
    Czytaj całość
    pojawi się zazdrość kolegów, którzy też będą chcieli błyszczeć. Na razie wygląda to dobrze, ale nie zapominajmy, że Norwescy sportowcy bardzo często są bohaterami jednego lub dwóch sezonów i później gasną. Lewy natomiast przebił szklany sufit i jak na razie końca nie widać.
    • Emer Zgłoś komentarz
      Ktoś powiedział, że Haaland nie potrafi grać w piłkę. Dlaczego Norwegia nie gra na Mundialu? BVB też nie mogła z nim zdobyć mistrzostwo Bundesligi. W meczach z Bayernem kompletnie
      Czytaj całość
      zawodził. Teraz ma swoje 5 minut. Po Mundialu może być różnie.
      • Rarytasek Zgłoś komentarz
        Każdy normalny dziennikarz w innym kraju, kiedy napastnik strzela 1 lub 2 bramki w meczu ligowym: "skuteczny", "zrobił swoje", "dobry/bardzo dobry mecz w jego
        Czytaj całość
        wykonaniu" itp itd. Dziennikarze w Polsce kiedy magister strzeli 1 bramkę w meczu ligowym, z dużo niżej notowanym rywalem w tabeli: "CO ON ZROBIŁ????", "LEWANGOALSKI JEST MISTRZEM!!!", "KOLEJNY HISTORYCZNY WYCZYN NAJWIĘKSZEGO NAPASTNIKA W HISTORII FUTBOLU!!!", "KRÓL JEST TYLKO JEDEN!" xDDDD A pod artykułem onanizm wyznawców magistra xDDD
        • Krzysztof Nilewicz Zgłoś komentarz
          Jak bezpośrednia rywalizacja z Robertem Lewandowskim pląta nogi. Haaland się wyzwolił od niej i teraz szaleje. A wczoraj Benzema nie trafił z karnego. Robert...jesteś wielki!!!
          • Langfuhr Zgłoś komentarz
            Opiniami chłopaków z Eleven nikt się nie interesuje. Znawcy od siedmiu boleści.
            • token Zgłoś komentarz
              Zwłaszcza Polacy będą się wykrwawiać... pewnie tradycyjnie trzy mecze i do domu, wielkie mi wykrwawianie ;-(
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×