Bayern Monachium będzie bardzo poważnie osłabiony w pierwszym meczu z Interem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Z powodu kontuzji nie zagrają Jamal Musiala, Manuel Neuer i Kingsley Coman.
- Nie chcę ujawniać zbyt wiele. Już graliśmy bez Jamala. Nie możemy zastąpić go jeden do jednego, musimy rozwiązać to zbiorowo. Mamy kreatywne rozwiązania - powiedział trener Vincent Kompany na konferencji prasowej.
Musiala wypadł na kilka tygodni, ale teoretycznie jest szansa, że w rewanżu dostępni będą Neuer oraz Coman. - Szczerze mówiąc, nie wiem. Sytuacja rozwija się z dnia na dzień. Mam nadzieję, że wrócą, ale nie chcę wywierać na nich żadnej presji. Nie dam żadnych gwarancji - powiedział Kompany.
- Nie chcę narzekać. Nie będę zmieniać swoich celów z powodu kontuzji. Patrzymy w przyszłość, ale przy okazji nie możemy zapomnieć, że zawodnicy, którzy jutro zagrają, byli częścią zespołu, który dotarł do tego miejsca - komentował Belg.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co to było?! Zdobyła gola z połowy boiska!
Jednak niezależnie od dostępnych piłkarzy, przed Bayernem piekielnie trudne zadanie we wtorkowy wieczór. Inter to jeden z najlepiej grających zespołów w Europie, poukładany i dobrze zorganizowany, zwłaszcza w defensywie.
- Zazwyczaj nie strzela się wielu goli z Bayerem Leverkusen, ale trzeba w to wierzyć. Nie chodzi o samą grę, ale o momenty. Możemy rozmawiać taktycznie na temat tego, co Inter robi dobrze, ale jest też charakter, serce i emocje. Musimy być gotowi psychicznie i pokazać swoją osobowość - powiedział trener Kompany.
Bayern w poprzedniej rundzie wygrał w dwumeczu z Bayerem 5:0 (3:0, 2:0), z kolei Inter ograł Feyenoord Rotterdam 4:1 (2:0, 2:1)
- Inter jest zespołem, który zawsze znajduje swoje momenty. Są niebezpieczni, nie tylko w kontratakach. Również w budowaniu gry i stałych fragmentach. Strzelają sporo goli, ponieważ mają bardzo dobrych zawodników. Ale my też to robimy - podsumował Kompany.
Początek meczu Bayern Monachium - Inter we wtorek o godz. 21.