Podbeskidzie Bielsko-Biała przeskoczyło do górnej połowy tabeli Betclic II ligi. W rundzie wiosennej potrafiło już między innymi wygrać z Wieczystą Kraków i w piątek zremisować 1:1 z Chojniczanką.
Drużyna z Chojnic była na prowadzeniu od 25. do 77. minuty dzięki strzałowi Jakuba Żywickiego. Podbeskidzie nie poddało się i doprowadziło do remisu 1:1 w ostatnim kwadransie podstawowego czasu. Górale dopadli Chojniczankę za sprawą gola Linusa Ronnberga.
Także w piątek zmierzyli się Świt Szczecin z Wisłą Puławy. Pierwsza połowa w Skolwinie przebiegała początkowo pod dyktando beniaminka. Potwierdzeniem tego była bramka na 1:0 Krzysztofa Ropskiego po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Wisła nie poddała się, a w wyrównaniu na 1:1 pomógł Kamilowi Kumochowi błąd Jakuba Rajczykowskiego. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku
Po przerwie Wisła punktowała bezlitośnie błędy beniaminka. Najwięcej popełnił nich Jędrzej Góral, który podarował przeciwnikom dwa gole. Dodatkowo było widowiskowe uderzenie w okienko Kacpra Szymanka. Po tej szarży Dumy Powiśla zrobiło się 4:1. Świt przypudrował już tylko wynik strzałem na 2:4 Krzysztofa Ropskiego.
Kolejka potrwa do niedzieli.
26. kolejka Betclic II ligi:
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chojniczanka 1:1 (0:1)
0:1 - Jakub Żywicki 25'
1:1 - Linus Ronnberg 77'
Świt Szczecin - Wisła Puławy 2:4 (1:1)
1:0 - Krzysztof Ropski 17'
1:1 - Kamil Kumoch 32'
1:2 - Manuel Ponce Garcia 62'
1:3 - Kacper Szymanek 68'
1:4 - Kacper Szymanek 72'
2:4 - Krzysztof Ropski 78'
Tabela Betclic II ligi: