Po porażce w Paryżu 1:3 Aston Villa liczyła na udany rewanż na własnym boisku. Jednak już po 27. minucie przegrywała z Paris Saint-Germain 0:2 (bramki Achrafa Hakimiego i Nuno Mendesa). Zespół z Birmingham znalazł się w sytuacji nie do pozazdroszczenia, ale nie skapitulował.
Przed przerwą bramkę kontaktową zdobył Youri Tielemans a trafienia Johna McGinna i Ezriego Konsy (55. i 57. minuta) przywróciły ogromne emocje w tym dwumeczu. "The Villans" potrzebowali jeszcze jednego gola, który dałby im dogrywkę. Konsa miał szansę wyrównać, ale nie zdołał wykorzystać podania Marcusa Rashforda. Mimo heroicznej walki, Aston Villa nie wyrównała stanu rywalizacji.
ZOBACZ WIDEO: 12-latek jak Messi. Tylko spójrz, co zrobił z piłką
Cały mecz w ekipie gospodarzy rozegrał Matty Cash. Angielskie media oceniły występ reprezentanta Polski.
"Dał z siebie wszystko przeciwko Barcoli, który był zagrożeniem na skrzydle. Prawy obrońca stanął przed trudnym zadaniem powstrzymania Chwiczy Kwaracchelii, ale poradził sobie z tym dobrze" - czytamy w "Birmingham Mail". Polak otrzymał notę "7" (w skali 1-10). Najwyżej - na "9" - dziennikarze wycenili występ McGinna.
"Miał ewidentne problemy z szybkością Barcoli i podstępną grą Kwaracchelii, ale wykonał też kilka dobrych wślizgów i sprawnie ruszał do przodu" - to z kolei opis na portalu goal.com, który również przyznał Cashowi "7".
"Daily Mail" uznał, że obrońca reprezentacji Polski zasłużył na "6", również podkreślając, że Bradley Barcola był dla niego wymagającym rywalem. "Niepokojony szybkością Barcoli, nie zdołał dogonić skrzydłowego PSG w akcji, po której padł pierwszy gol, ale przyczynił się do odrobienia strat" - czytamy. Z kolei portal 90min.com wystawił Cashowi notę "7,3".
W tym kontekście dość absurdalnie wygląda ocena portalu givemesport.com. Uznał on Casha oraz bramkarza Emiliano Martineza najsłabszymi ogniwami Aston Villi. Noty dla obu? Zaledwie "4" (zawodnik meczu Marcus Rashford otrzymał "8,5").
"Polak miał problemy z dynamiką Barcoli i było widać, że PSG chciało jak najlepiej wykorzystać jego słabą grę" - tak brzmi uzasadnienie oceny.