Nagrali Ronaldo po bolesnej porażce. Tylko spójrz, co wyprawiał

Twitter / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo
Twitter / Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo nie mógł pogodzić się z porażką Al-Nassr w półfinale Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Dodatkowo po meczu kamery uchwyciły niepokojące zachowanie Portugalczyka.

Cristiano Ronaldo, mimo imponującego sezonu w Arabii Saudyjskiej, gdzie zdobył 33 bramki w 37 meczach, nie zdołał poprowadzić Al-Nassr do sukcesu w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Drużyna Portugalczyka, Al-Nassr, przegrała w półfinale z japońskim Kawasaki 2:3.

Mecz rozpoczął się dobrze dla Kawasaki, które szybko objęło prowadzenie. Al-Nassr zdołało wyrównać dzięki bramce Sadio Mane, ale japońska drużyna odzyskała prowadzenie przed przerwą. Ostateczny cios zadał Akihiro Ineaga, ustalając wynik.

ZOBACZ WIDEO: Nie jedna piłka, ale trzy! Zawodnicy PSG pokazali swoje umiejętności

Al-Nassr z Ronaldo, Mane i innymi gwiazdami w składzie, nie zdołało wykorzystać swoich szans. Portugalski napastnik miał okazję na wyrównanie w ostatnich sekundach, ale nie trafił do bramki po minięciu bramkarza Kawasaki.

Po meczu 40-latek był wyraźnie rozczarowany. Kamery uchwyciły, jak gestykuluje i... rozmawia sam ze sobą na boisku, wyjaśniając sobie sytuacje ze spotkania. Można to odczytać jako nerwowe reakcje, ale trzeba też przyznać, że wyglądało to niepokojąco. Film publikujemy poniżej.

Po porażce Ronaldo próbował zachować optymizm, publikując na Instagramie krótki wpis. "Czasami marzenie musi poczekać. Jestem dumny z tej drużyny i wszystkiego, co daliśmy na boisku. Dziękuję wszystkim fanom za wsparcie" - czytamy. Kawasaki zmierzy się teraz z Al-Ahli w finale.

Komentarze (2)
avatar
DominoJachaś
2.05.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Schizofrenia lubi to. 
avatar
Sławomir Grzyb
1.05.2025
Zgłoś do moderacji
6
0
Odpowiedz
Rozmawia ze Stwórcą, jest w Arabii... 
Zgłoś nielegalne treści