Rozegrany 3 maja mecz z Realem Valladolid był pierwszym oficjalnym występem Marca-Andre ter Stegena od czasu poważnej kontuzji, której doznał we wrześniu zeszłego roku. Zerwanie więzadła rzepki w prawym kolanie wymagało operacji oraz długiego procesu rehabilitacji, wykluczając go z gry na wiele miesięcy.
Teraz, pod wodzą nowego trenera Hansiego Flicka, niemiecki bramkarz znów znalazł się w wyjściowej jedenastce FC Barcelony i od razu został poddany trudnej próbie. Już w szóstej minucie spotkania golkiper musiał wyciągać piłkę z siatki.
ZOBACZ WIDEO: Tego się nie spodziewałeś. Tak wygląda luksusowy autokar Manchesteru City
- Tam był rykoszet. Trochę pech, że piłka miała taką parabolę - mówił po meczu ter Stegen, który zastąpił w bramce Wojciecha Szczęsnego.
Niemiec mógł się jednak wykazać w kolejnych minutach. Co więcej, zaliczył kapitalną interwencję, którą pokazał na platformie X oficjalny profil La Liga. "Marc-Andre ter Stegen powrócił!" - podpisano wymownie wideo.
Real Valladolid w 73. minucie przeprowadził bardzo groźną akcję, ale Niemiec zatrzymał strzał Juanmiego Latasy, ratując zespół przed kolejną stratą bramki. To właśnie ta interwencja została uchwycona i opublikowana przez La Ligę, podkreślając powrót do wysokiej formy niemieckiego golkipera.
Barcelona ostatecznie zwyciężyła 2:1 (---> RELACJA) i może przygotowywać się do arcyważnego starcia o finał Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.
Interwencję Marca-Andre ter Stegena można zobaczyć poniżej: