Drużyna prowadzona przez Cesca Fabregsa jest pozytywnym zaskoczeniem trwającego sezonu. Beniaminek nie miał żadnych problemów z zapewnieniem sobie utrzymania w Serie A i zajmuje miejsce w środku ligowej stawki.
W sobotnim meczu Como 1907 dość pewnie poradziło sobie z Cagliari Calcio. Pierwszą bramkę zdobyli jednak goście, a na listę strzelców w 20. minucie wpisał się Michel Adopo. Przed przerwą gospodarze zadali dwa ciosy.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nagranie cudownego gola podbija świat. Strzelono go w Polsce
Najpierw do siatki trafił Maxence Caqueret, którzy wykorzystał świetne podanie Maximo Perrone i przelobował bramkarza. Chwilę później podopieczni Cesca Fabregasa raz jeszcze cieszyli się z gola.
Piłkę w bocznej strefie boiska otrzymał Gabriel Strefezza, który podbiegł z nią do linii pola karnego. Następnie oddał strzał, a futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.
W 78. minucie zmagań wynik na 3:1 dla Como ustalił Patrick Cutrone. Zwycięzcy zajmują 10. miejsce w lidze, natomiast Cagliari sklasyfikowane jest na 14. pozycji.