Marc ter Stegen, mimo że ma kontrakt z FC Barceloną do 2028 roku, może nie być pierwszym wyborem na bramce w nadchodzącym sezonie. Jak podaje "Mundo Deportivo", klub poważnie rozważa postawienie na młodego Joana Garcię.
- Jeśli Ter Stegen chce regularnie grać, może być zmuszony do zmiany klubu - sugerują źródła bliskie sztabowi szkoleniowemu Barcelony. Niemiec, który marzy o występie na mistrzostwach świata, musi znaleźć klub, który zagwarantuje mu miejsce w pierwszym składzie.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Istne szaleństwo na ulicach po sukcesie Napoli
Barcelona, pod wodzą Joana Laporty, kontynuuje proces odmładzania składu. Po odejściu takich ikon jak Messi czy Piqué, klub planuje podobne zmiany na pozycji bramkarza. Ter Stegen, będący ostatnim z graczy pamiętających porażkę 2:8 z Bayernem, może być kolejnym, który opuści drużynę.
W ciągu dziesięciu lat w Barcelonie, Ter Stegen stał się kluczową postacią zespołu. Jednak klub widzi potrzebę wprowadzenia świeżej krwi, co już miało miejsce w innych formacjach drużyny. Młodzi zawodnicy, jak Balde czy Pedri, już odgrywają ważne role. Teraz myśli o sprowadzeniu Joana Garcii z Espanyolu.
Decyzja o przyszłości Ter Stegena najprawdopodobniej nie będzie miała większego znaczenia dla Wojciecha Szczęsnego. Jak donoszą hiszpańskie media - Polak zdecydował już, że zostanie w Barcelonie i zgodził się na to, by być drugą opcją w zespole. Nie zmieni się więc jego pozycja bez względu na to czy numerem jeden będzie Ter Stegen, czy Garcia.
Wojciech Szczęsny rozegrał dla Barcelony łącznie 30 meczów, w których 14-krotnie zachował czyste konto.
Real Betis vs. FC Barcelona - oglądaj mecz na żywo w ES1 o 18:30 w Pilocie WP (link sponsorowany)