Nie czekali długo. Na zapleczu PKO Ekstraklasy spędzili tylko dwa sezony. Przed rokiem awansować się nie udało, ale w sezonie 2024/25 Wisła Płock zrealizowała już cel i ponownie będziemy oglądać ten zespół w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.
Kluczowe dla losów rywalizacji były dwie sytuacje.
Pierwsza? Doliczony czas pierwszej połowy. Jime upadł w polu karnym po wejściu Kamila Drygasa. Sędzia Wojciech Myć początkowo nie dostrzegł faulu, ale po obejrzeniu powtórek zmienił decyzję i podyktował "jedenastkę" dla Wisły, którą pewnie wykorzystał Łukasz Sekulski.
Druga bramka padła w 57. minucie. Gospodarze wyprowadzili kontratak, Iban Salvador podał przed pole karne, a Jime precyzyjnym uderzeniem pokonał Jakuba Wrąbla.
Jime okazał się bohaterem "Nafciarzy". Strzelił swojego dwunastego gola w tym sezonie.
Zobacz skrót meczu Wisła - Miedź: