Wyróżnienie przyznano mu za obecność na stadionie Wisły Płock i emocjonalną więź z klubem. Jan Galus od młodości jest związany z tym zespołem. W jego barwach występował przez 25 lat. Grał na pozycji lewego obrońcy.
Po zakończeniu kariery piłkarskiej, pozostał związany z klubem jako pracownik, zyskując przydomek "złota rączka Wisły". Jego historię opisała oficjalna strona "Nafciarzy", którzy awansowali do PKO Ekstraklasy.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Mbappe zaszalał na treningu. Tylko zobacz, co zrobił
Zaangażowanie i lojalność doświadczonego fana są doceniane przez kolejne pokolenia kibiców. - To historia, która poruszyła nas wszystkich. Pana Jana znają w klubie od pokoleń i to dosłownie. Jego obecność na stadionie to symbol, że kibicem się jest, a nie bywa. I to w najczystszej postaci – powiedział Bartłomiej Płoskonka, Country Manager Betclic Polska.
Była to pierwsza edycja plebiscytu Betclic I ligi. Oprócz niego nagrodzono także najlepszych zawodników, bramki i akcje społeczne sezonu. Piłkarzem Roku został Angel Rodado, a autorem najpiękniejszej bramki Bartosz Śpiączka.
Wybory w konkursie dokonywane były przez kibiców oraz dziennikarzy, ekspertów i przedstawicieli klubów.