Peszko po rozmowie z "Lewym". Przekazał zaskakujące wieści

Getty Images /  Marcin Golba/NurPhoto / Mateusz Czarnecki/WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Sławomir Peszko, na małym zdjęciu: Robert Lewandowski
Getty Images / Marcin Golba/NurPhoto / Mateusz Czarnecki/WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Sławomir Peszko, na małym zdjęciu: Robert Lewandowski

Po zamieszaniu wokół opaski kapitańskiej Robert Lewandowski nie chce już grać w kadrze prowadzonej przez Michała Probierza. Nowe informacje w tej sprawie przekazał, w rozmowie z TVN24, Sławomir Peszko, były reprezentant Polski.

To był niezwykle burzliwy niedzielny wieczór. Najpierw Michał Probierz poinformował Roberta Lewandowskiego, że nowym kapitanem reprezentacji Polski zostaje Piotr Zieliński. Kilkadziesiąt minut później "Lewy" ogłosił w mediach społecznościowych, że nie zagra w reprezentacji Polski, dopóki prowadzić ją będzie obecny selekcjoner.

Nowe informacje w tej sprawie przekazał Sławomir Peszko, były reprezentant Polski, który przyjaźni się z Lewandowskim.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wpadka gwiazdora FC Barcelony. To nie zdarza się często

- Z tego co wiem, a wiem od Roberta, że były pewne ustalenia między trenerem a piłkarzem, których nie dotrzymał trener - powiedział Sławomir Peszko w rozmowie z TVN24.

Przypomnijmy: 26 maja Lewandowski ogłosił, że nie przyjedzie na czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Polski i nie wystąpi w meczach z Mołdawią (towarzyski) i Finlandią (eliminacje MŚ 2026). Tłumaczył się zmęczeniem. Poinformował, że decyzja została podjęta "wspólnie z trenerem".

- Robert jest dobrem narodowym, trener daje mu odpocząć. Nagle sytuacja się kompletnie zmieniła. Może to trener wyjaśni (podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Helsinkach, która odbędzie się o godz. 15.15 - przyp. red.), dlaczego - kontynuował Peszko.

"Peszkin" zasugerował, że do akcji powinien teraz wkroczyć prezes PZPN Cezary Kulesza, który mógłby podjąć próbę załagodzenia sytuacji.

- Czy ktoś sobie wyobraża, że Polska wygra we wtorek, a na wrześniowe zgrupowanie nie będzie powołany? W tej bitwie nie będzie wygranych. Wydaje mi się, że Michał Probierz na tym straci, a Robert nic nie zyska (...) Jeśli ktoś coś ustala, a później się z tego nie wywiązuje, to tak to się musiało skończyć. Wydaje mi się, że prezes Kulesza powinien wezwać do gabinetu, wszystko wyjaśnić. Żeby wybrnąć jeszcze z tego, o ile jest to możliwe. Ale po rozmowie z Robertem wydaje mi się, że nie jest to możliwe - dodał Peszko.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że decyzja Probierza o zmianie kapitana spotkała się z akceptacją szatni. Ba, wręcz wywołała euforię wśród piłkarzy kadry.

- Ciężko mi się odnosić, bo już nie jestem w kadrze. Pewnie Robert ma swoich zwolenników, pewnie ma może nie wrogów, ale ludzi, którzy mniej z nim sympatyzują - skwitował Peszko.

Na portalu X decyzję selekcjonera pozytywnie ocenił Kamil Glik, 103-krotny reprezentant Polski. "Brawo" - napisał.

- Mały konflikt między Kamilem a Robertem trwał od dłuższego czasu, nie wszyscy się kochają, ale na boisku zawsze sobie pomagali. Jeden jest bardzo dobrym moim kolegą i drugi jest bardzo dobrym moim kolegą, nie chcę być pomiędzy, więc nie chcę się wypowiadać - uciął temat Peszko.

Komentarze (169)
avatar
Waldemar S
10.06.2025
Zgłoś do moderacji
5
0
Odpowiedz
nie symulował kontuzji powiedział była zgoda ale ego łysego dzbana pod publikę nikt nikogo nie jest niewolnikiem a bycie kapitanem takiej drużyny to nie grzech tylko wstyd a spaghetti to karier Czytaj całość
avatar
bórmistrz
9.06.2025
Zgłoś do moderacji
43
3
Odpowiedz
Przede wszystkim pozbawienie wieloletniego kapitana tej funkcji nie powinno odbywać się przez telefon. Nie dziwię się Robertowi, że odebrał to jako obelgę ze strony Probierza. 
avatar
Lupin
9.06.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
avatar
Marek Mikołajczuk
9.06.2025
Zgłoś do moderacji
50
15
Odpowiedz
50 lat jestem w sporcie - trenuję od 40 - kosz, ręczna.. KAPITAN powinien być dobrym, zaufanym i pewnym graczem. ALE musi mieć autorytet i posłuch w grupie, doświadczenie meczowe, ogromne umiej Czytaj całość
avatar
Kasater
9.06.2025
Zgłoś do moderacji
11
2
Odpowiedz
no dobra, jak to wpłynie na podwyżki prądu od 1 lipca tego roku ? 
Zgłoś nielegalne treści