Nie jest tajemnicą, że Afimico Pululu cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku transferowym. W ostatnim czasie głośno było o trzech klubach, które chciałyby mieć u siebie napastnika Jagiellonii Białystok.
To Lech Poznań, Pogoń Szczecin i węgierski Ferencvarosi TC.
W poniedziałek pojawiły się informacje, że z tej trójki Pululu wybrał klub z Węgier.
Miałby tam zarobić 850 tys. euro podstawy rocznie. Jeżeli doda się do tego zawarte w kontrakcie bonusy, to jego wypłata za sezon może nawet przekroczyć milion euro.
Jednocześnie Jagiellonia złożyła mu propozycję przedłużenia kontraktu (obecny wygasa 30 czerwca 2026 roku). Oczywiście na zdecydowanie lepszych warunkach.
Jakie jest stanowisko klubu na dzień 26 sierpnia? Głos zabrał prezes Zbigniew Ziemowit Deptuła. Otwarcie przyznał, że wszystkie dotychczasowe oferty za Pululu zostały odrzucone przez Jagiellonię.
Nie wiadomo jednak czy to ostateczne słowo. Na dziś nie można wykluczyć żadnego scenariusza, czyli odejścia Pululu, jak i przedłużenia kontraktu.
ZOBACZ WIDEO: Mówił o powiązaniach prezesa PZPN z politykami PiS. "Ewidentna szkoda"
Za co w polskiej ekstraklasie płaci sie takie pieniądze zawodnikowi?
Reforma Bońka.masakra
Płacić pieniądze za żałosną gre