Polonia Warszawa objęła prowadzenie w 14. minucie sobotniej rywalizacji. Wówczas na listę strzelców wpisał się Ilkay Durmus, któremu asystował Robert Dadok. Gospodarze poszli za ciosem i kilkanaście minut później ponownie cieszyli się z gola.
Dadok znalazł się z piłką w okolicach narożnika pola karnego. Jeden z jego kolegów z zespołu wybiegł na wolną pozycję i sprawił tym samym, że obrońca Pogoni Grodzisk Mazowiecki skupił na nim swoją uwagę.
Z tych okoliczności skorzystał piłkarz "Czarnych Koszul", który oddał strzał i trafił w samo okienko bramki. Przyjezdni nie zamierzali się jednak łatwo poddawać i jeszcze przed zmianą stron trafili do siatki.
Autorem gola był Rafał Adamski. Wynikiem 2:1 zakończyła się pierwsza połowa rywalizacji w Warszawie. Oba zespoły nieźle rozpoczęły sezon Betclic I ligi i plasują się w górnej połowie tabeli.
Przed rozpoczęciem meczu 8. kolejki drużyna prowadzona przez Piotra Stokowca miała nad Polonią dwa punkty przewagi. "Czarne Koszule" miały więc okazję, by w przypadku wygranej wyprzedzić swoich rywali.