Sławomir Peszko podzielił się swoimi obawami dotyczącymi formy Roberta Lewandowskiego. Były reprezentant Polski zaznaczył, że Lewandowski nie musi się spieszyć z powrotem do pełnej dyspozycji, ponieważ jego miejsce w pierwszym składzie Barcelony jest pewne.
- Rozmawiałem z nim, jak się czuje. Powiedział, że się nie spieszy, że i tak będzie grał w pierwszym składzie Barcelony. Wiem, że jemu tego nie wypada mówić, że będzie jedynką w Barcelonie, ale tym bym się nie martwił - mówił Peszko.
ZOBACZ WIDEO: Kulisy życia daleko od kraju. "Moja żona jest odważniejsza"
Jednak to, co najbardziej niepokoi Peszkę, to słowa Lewandowskiego na konferencji prasowej. - Martwiłbym się tym, co powiedział na konferencji, że może nie dać rady zagrać tych 180 minut - dodał były piłkarz.
Reprezentacja Polski przyleciała do Rotterdamu, gdzie w czwartek zmierzy się z Holandią na stadionie De Kuip. Kolejny mecz zaplanowano na niedzielę z Finlandią na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
Peszko podkreśla, że mimo obaw o zdrowie Lewandowskiego, jego doświadczenie i umiejętności są nieocenione dla drużyny narodowej.
Dodajmy, że Lewandowski zagrał w tym sezonie w dwóch meczach FC Barcelony, ale w obu wchodził na boisko z ławki rezerwowych.