Nie ma już biletów na mecz Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok, natomiast trudno się temu dziwić, skoro zagrają ze sobą wicelider z liderem (przed tą kolejką).
Gospodarze będą chcieli zrobić wszystko, by przerwać niesamowitą serię 18 spotkań Jagiellonii bez przegranej.
- Potrzebujemy wykorzystać energię tego stadionu. Musimy być agresywni, dobrze biegać, walczyć. Jagiellonia ma jakość, ale my się łatwo nie poddamy. Chcemy przerwać ich serię - zapowiadał trener Michal Gasparik na konferencji prasowej.
Jednocześnie bardzo komplementował niedzielnego przeciwnika, zwracając przede wszystkim uwagę na ofensywę.
- Jagiellonia na pewno jest mocniejsza w ofensywie niż w defensywie. Mają najlepszy w ofensywie system w Ekstraklasie. Dużo automatyzmów, wiedzą co chcą grać. Ich defensywa też jest dobra, ale ofensywa mocniejsza - dodał trener Gasparik.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skandal na murawie! Kibic uderzył piłkarza
Nie jest to niespodzianką, ale trener Gasparik stwierdził, że czwartkowy mecz Jagiellonii w Stasburgu w Lidze Konferencji nie powinien mieć większego znaczenia.
- W niedzielę się okaże czy to będzie plus dla nas. Jagiellonia ma już doświadczenie z gry w pucharach, trener mądrze dokonuje zmian w składzie. Dla nich to nie pierwszyzna. Dla nas nic się nie zmienia - mówi trener Górnika.
- Spróbujemy wygrać. Wiemy, że będzie ciężko, bo Jagiellonia dawno nie przegrała, ale zrobimy wszystko, by zgarnąć pełną pulę. Jedną rzeczą jest z nimi powalczyć, drugą: jeśli chcemy wygrać, musimy zagrać na swoim najwyższym poziomie. Musimy być bardzo dobrze przygotowani taktycznie - zauważa opiekun zespołu z Zabrza.
Jeśli Górnik wygra, to wróci na 1. miejsce w tabeli. W Zabrzu jednak nikt nie mówi o pierwszym od sezonu 1987/88 mistrzostwie Polski.
- Marzenia są, ale każdy musi zdawać sobie sprawę, że w Ekstraklasie są mocniejsze kluby. My chcemy utrzymywać się w czołówce możliwie jak najdłużej - podkreślił Gasparik.
Początek meczu Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok w niedzielę o godz. 17.30.