Jeśli w niedzielę zespół Macieja Tokarczyka pokona na wyjeździe Sandecję Nowy Sącz, zanotuje ósmą kolejną wygraną i w ten sposób osiągnąłby taką samą serię, jak w rundzie wiosennej III ligi kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej edycji 2014/2015.
Wówczas poznaniacy pod wodzą Tomasza Bekasa pokonali kolejno: Włocłavię Włocławek na wyjeździe (3:0), Victorię Września na wyjeździe (4:1), Polonię Środa Wlkp. u siebie (2:1), Centrę Ostrów Wlkp. u siebie (2:0), Chełminiankę Chełmno na wyjeździe (2:1), Pogoń Mogilno u siebie (3:1), Unię Swarzędz na wyjeździe (3:1) oraz Lecha II Poznań u siebie (1:0).
To nie koniec. Uniknięcie porażki w Nowym Sączu oznaczałoby dla warciarzy dwunasty z rzędu występ bez przegranej i pobicie rekordu z początku sezonu 2015/2016 III ligi kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej. Wtedy Warta nie schodziła z boiska pokonana przez jedenaście kolejek.
Sztab szkoleniowy konsekwentnie unika mówienia o seriach. - Cały czas skupiamy się na najbliższym meczu i przede wszystkim na sobie. Spokojnie robimy swoje - zapewnia trener Maciej Tokarczyk.
Jak opiekun "Zielonych" ocenia najbliższego przeciwnika?- Sandecja ma nowego trenera. Dotąd grała systemem 3-4-3, jak my, ale w obronie ma ustawienie 5-4-1. Nie spodziewamy się wielkich zmian, z drugiej strony musimy mieć otwarte głowy, gdyby takowe nastąpiły. Myślę, że będzie fajna atmosfera, bo w Nowym Sączu frekwencja jest zawsze wysoka. Rywale przegrali ostatnio 0:4 ze Śląskiem II Wrocław i to na pewno zaskakujący wynik. Rozgrywki są jednak bardzo wyrównane, więc trzeba być czujnym - oznajmił Tokarczyk.
Mecz 14. kolejki Betclic II ligi Sandecja Nowy Sącz - Warta Poznań odbędzie się w niedzielę o godz. 15.00.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie Piłkarz Jagiellonii pokazał swój muzyczny talent